Tweet został usunięty przez autora.
Ale wszystko zapisaliśmy 🙂.
W ostatnich dniach obserwuje się rosnącą nadpodaż paliw na rosyjskim rynku, co zostało podkreślone przez analityka rynków energetycznych, Sławomira Kalinowskiego. Ekspert zauważa, że ''jest tak dużo paliwa, że aż się pali do tego, by znaleźć się w zbiornikach mieszkańców''. Nadmiar surowca może wpływać na ceny detaliczne oraz na sytuację producentów. Ekonomiści podkreślają, że przedłużająca się nadpodaż może prowadzić zarówno do spadków cen na stacjach benzynowych, jak i dalszych konsekwencji w wymiarze eksportowym. Kalinowski zwraca również uwagę na możliwe działania rosyjskich władz w celu stabilizacji rynku.
Kalinowski wcześniej informował, że w maju produkcja przemysłowa wzrosła o 4,1% rok do roku, przy silnym wzroście dóbr zaopatrzeniowych i konsumpcyjnych [więcej]. W oddzielnej analizie wskazywał także na wzrost zatrudnienia obcokrajowców w Polsce do 1,141 mln osób [więcej]. Dane te stanowią tło dla obecnych komentarzy analityka dotyczących nadpodaży paliw.