Tweet został usunięty przez autora.
Ale wszystko zapisaliśmy 🙂.
Amerykańskie rezerwy paliwowe notują spadki, co zwraca uwagę ekonomistów i branżowych ekspertów. Mimo że sytuacja pozostaje pod kontrolą, pojawiają się ostrzeżenia przed nadmiernym wykorzystywaniem zgromadzonych zasobów.
Jak zauważa Janusz Piechociński, były minister gospodarki i ekspert ds. rynku paliwowego, ''zakłady przetwórcze w Stanach Zjednoczonych pracują obecnie przy wykorzystaniu 97 proc. swoich mocy przerobowych, przetwarzając nawet 17 milionów baryłek ropy dziennie''. Analitycy rynku energetycznego podkreślają, że tak wysokie obłożenie rafinerii może prowadzić do dalszego uszczuplania zapasów, jeśli nie nastąpi zmiana trendu w konsumpcji i produkcji.
Według komentatorów sektorowych ''potrzebna jest ostrożność w zarządzaniu rezerwami, by nie dopuścić do wystąpienia krytycznych niedoborów w razie nieprzewidzianych zdarzeń rynkowych''. Sytuacja na rynku paliw w Stanach Zjednoczonych pozostaje pod ścisłą obserwacją inwestorów i administracji rządowej.
Wyświetl post na X Ładowanie...
Wcześniej Janusz Piechociński zwracał uwagę na działania Kirgistanu, który poszukiwał nowych dostaw paliwa z państw regionu z powodu zakłóceń eksportu z Rosji (czytaj więcej). Informował także, że Unia Europejska sprowadziła rekordowe 91 tankowców LNG z Rosji w ciągu czterech miesięcy 2024 roku, wydając łącznie 3,88 mld euro (więcej informacji). Te wydarzenia pokazują, że sytuacja na światowych rynkach paliw pozostaje dynamiczna.