Tweet został usunięty przez autora.
Ale wszystko zapisaliśmy 🙂.
KIP Protocol, firma Web3 wcześniej powiązana z projektem Viva La Libertad i uruchomieniem tokena LIBRA, zaprzecza jakiemukolwiek zaangażowaniu, jeszcze bardziej zawężając listę potencjalnych winowajców.
Ten artykuł został przetłumaczony z oryginału. Przeczytaj oryginalną wersję przygotowaną przez naszego korespondenta tutaj.
W oświadczeniu udostępnionym za pośrednictwem X, KIP Protocol stwierdził, że nie odgrywał żadnej roli w inicjowaniu lub zarządzaniu projektem. Według firmy, została ona zaproszona 13 lutego przez Mauricio Novelli do pomocy w zarządzaniu finansowaniem dla argentyńskich małych i średnich przedsiębiorstw ze względu na jej wcześniejsze doświadczenie w programach grantowych i wdrażaniu infrastruktury AI.
"Uruchomienie zostało zainicjowane i zarządzane przez Haydena Davisa/Kelsiera, jak sam przyznał, bez udziału KIP" - stwierdziła firma, dodając, że nie była świadoma daty sprzedaży tokenów i nie otrzymała żadnych tokenów ani płatności.
KIP wyjaśnił również, że po uruchomieniu tokena został poproszony o udostępnienie informacji o projekcie na swoim koncie X. Firma zgodziła się na to w tamtym czasie, ponieważ LIBRA została publicznie poparta przez prezydenta Argentyny Javiera Milei i istniało zaufanie do szerszych celów projektu.
KIP Protocol twierdzi, że nie czerpał zysków z uruchomienia tokena, a znajomość jego założycieli z Milei ograniczała się do krótkiego spotkania w zeszłym roku, niezwiązanego z projektem.
Oświadczenie KIP dodatkowo komplikuje sytuację, ponieważ Hayden Davis, odpowiedzialny za uruchomienie tokena, wcześniej twierdził, że był jedynie "pośrednikiem", a nie programistą lub członkiem zespołu.
Jednak w późniejszym wywiadzie z blogerem YouTube Stephenem Findyisenem, znanym jako Coffeezilla, Davis przyznał się do posiadania 100 milionów dolarów od uruchomienia tokena. Tymczasem nazwiska beneficjentów, którzy czerpali miliardowe zyski z LIBRA, pozostają nieujawnione.
Jak pisaliśmy, twórca LIBRA oskarża Javiera Milei o manipulacje i pyta, co zrobić ze 100 milionami dolarów zebranymi z premiery