Tweet został usunięty przez autora.
Ale wszystko zapisaliśmy 🙂.
Giełda kryptowalut Binance postanowiła przenieść część swoich pracowników ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Poinformował o tym analityk Colin Wu na koncie Wu Blockchain na X.
Ten artykuł został przetłumaczony z oryginału. Przeczytaj oryginalną wersję przygotowaną przez naszego korespondenta tutaj.
Według niego, Binance zaoferowało pracownikom cztery opcje relokacji: Hongkong, Tokio, Kuala Lumpur i Bangkok. Posunięcie to jest związane z rosnącą niestabilnością w regionie w związku z wojną z udziałem USA i Iranu.
Po eskalacji napięć między USA, Izraelem i Iranem, niestabilność w regionie wzrosła. W tym kontekście coraz częściej pojawiają się doniesienia o potencjalnych zagrożeniach dla Zjednoczonych Emiratów Arabskich, w tym Dubaju.
.
Skutki są już widoczne w gospodarce. Rynek nieruchomości w Dubaju znalazł się pod presją, a indeks DFM Real Estate Index spadł o ponad 25% od początku wojny.
Od momentu powstania w 2017 r., Binance rozwijało się nie jako firma z jednym stałym biurem, ale jako globalna i elastyczna struktura. Giełda rozpoczęła działalność w Chinach, później przenosząc część swoich operacji do Hongkongu, Tajwanu i Japonii, a ostatecznie budując sieć lokalnych podmiotów w wielu krajach. Takie podejście pozwoliło Binance szybko dostosować się do zmian rynkowych i wymogów regulacyjnych.
W praktyce firma przez długi czas działała w modelu rozproszonym bez jasno określonej siedziby. Zamiast jednego głównego biura, Binance stopniowo budowało międzynarodowy ekosystem z obecnością w Azji, Europie i na Bliskim Wschodzie. Dopiero z czasem giełda zaczęła koncentrować się na bardziej stabilnych centrach regionalnych i licencjonowanych podmiotach.
Na początku tego roku Binance złożyło wniosek o zezwolenie na prowadzenie działalności w Grecji zgodnie z rozporządzeniem Unii Europejskiej w sprawie rynków aktywów kryptograficznych (MiCA).