Tweet został usunięty przez autora.
Ale wszystko zapisaliśmy 🙂.
David Schwartz, były dyrektor ds. technologii w firmie Ripple, zaprzeczył powszechnym oczekiwaniom dotyczącym szybkości transakcji w sieci XRP Ledger, jasno stwierdzając, że często podawana liczba 1500 transakcji na sekundę nie jest możliwa do osiągnięcia w obecnej, działającej sieci.
Ten artykuł został przetłumaczony z oryginału. Przeczytaj oryginalną wersję przygotowaną przez naszego korespondenta tutaj.
W odpowiedzi na pytania społeczności Schwartz wyjaśnił, że chociaż architektura XRPL nie nakłada sztywnego limitu na liczbę transakcji, które mogą być przesyłane jednocześnie, rzeczywista wydajność jest bardziej ograniczona.
„W rzeczywistości nie ma ograniczeń co do liczby żądań, które mogą być przetwarzane w tym samym czasie, ponieważ mogą one być rozdzielone między różne węzły” – powiedział. Podkreślił jednak, że nie przekłada się to na natychmiastowe przetwarzanie ogromnych wolumenów. Jako hipotetyczny przykład Schwartz zauważył, że gdyby ktoś zalał sieć milionem transakcji naraz, potwierdzenie ich wszystkich zajęłoby sporo czasu.
Schwartz odniósł się bezpośrednio do często cytowanego benchmarku 1500 TPS, opisując go jako wartość osiągniętą w idealnych lub „realistycznych warunkach laboratoryjnych”.
„Technologia ta jest w stanie przetwarzać do 1500 transakcji na sekundę. Jednak istniejąca, wdrożona sieć nie jest do tego zdolna” – powiedział.
Ostrzegł, że próba doprowadzenia sieci do takich poziomów w obecnej sytuacji byłaby prawdopodobnie szkodliwa i mogłaby zostać osiągnięta jedynie poprzez transakcje spamowe — czego firma zdecydowanie chce uniknąć.
Wysokie sztuczne obciążenie znacznie zwiększyłoby wymagania operacyjne wobec każdego węzła, wymagając od nich odbierania, weryfikacji podpisów, przekazywania, przetwarzania, przechowywania i raportowania ogromnych ilości danych, co spowodowałoby wzrost kosztów dla uczestników sieci.
Wypowiedź Schwartza podkreśla istotny dylemat w ewolucji sieci blockchain: rozbieżność między teoretycznymi wartościami maksymalnymi a rzeczywistą wydajnością w praktyce.
Wraz ze wzrostem zainteresowania XRP i XRPL – szczególnie w kontekście stablecoinów i aktywów tokenizowanych – takie szczere oceny pomagają w ustaleniu realistycznych oczekiwań.
Łącząc optymizm z techniczną uczciwością, były dyrektor ds. technologii w firmie Ripple zamierza skupić uwagę na zrównoważonym rozwoju, a nie na zawyżonych benchmarkach.
Informowaliśmy również, że Arthur Hayes wyznaczył termin, w którym cena Bitcoina ma osiągnąć 100 000 dolarów.