Tweet został usunięty przez autora.
Ale wszystko zapisaliśmy 🙂.
World Liberty Financial (WLFI) zamroziło kilka portfeli należących do krypto-miliardera Justina Suna, pomimo jego twierdzeń, że nie miał zamiaru sprzedawać swoich tokenów WLFI.
Ten artykuł został przetłumaczony z oryginału. Przeczytaj oryginalną wersję przygotowaną przez naszego korespondenta tutaj.
Token WLFI spadł o 60% od 1 września, wywołując spekulacje w społeczności kryptowalut na temat napiętych relacji między projektem a jednym z jego kluczowych sponsorów, Justinem Sunem .

Dynamika ceny WLFI od 1 września. Źródło: CoinMarketCap
Raporty sugerują, że przed wejściem WLFI na giełdę, Sun zobowiązał się do zatrzymania swoich tokenów i dalszego wspierania projektu. Dane blockchain ujawniły jednak transakcję, w wyniku której dwa portfele Sun znalazły się na czarnej liście, co zostało później potwierdzone przez Arkham Intelligence.
Zamrożenie było podobno powiązane z próbą przekazania przez Sun 9 milionów tokenów WLFI na powiązaną z nim giełdę HTX.
Sun zaprzeczył jakiemukolwiek zamiarowi sprzedaży, publikując na X, że transfery były częścią testowania funkcji planowanego przez HTX skarbca WLFI, który oferowałby zyski do 20% rocznie.
"Nasz adres przeprowadził jedynie małe testy depozytów na giełdzie, stworzył rozproszenie adresów i nie dokonał żadnych zakupów ani sprzedaży, co nie miało wpływu na rynek" - powiedział Sun.
Pomimo wyjaśnień Suna, administratorzy WLFInajwyraźniej podejrzewali go o próbę sprzedaży i zablokowali portfele założyciela Trona.
To posunięcie sugeruje, że część odblokowanych aktywów WLFI Sun może teraz znajdować się na czarnej liście. Sun mógł również stracić dostęp do 540 milionów odblokowanych tokenów i dodatkowej rezerwy 2,4 miliarda tokenów WLFI pod jego kontrolą - wartych ponad 500 milionów dolarów po obecnych cenach.
Jak pisaliśmy, Dlaczego WLFI spadło dzisiaj (4 września)?