Polska ufność konsumencka spada w październiku, GUS sygnalizuje słabszą ocenę gospodarki
Październik przynosi pogorszenie nastrojów konsumenckich w Polsce, a gospodarstwa domowe słabiej oceniają zarówno bieżące warunki, jak i perspektywy na kolejne miesiące. Najmocniej obniża się ocena przyszłej sytuacji ekonomicznej kraju, co wskazuje na rosnące obawy o kondycję całej gospodarki bardziej niż o własne finanse.
Najważniejsze
- Wskaźnik ufności konsumenckiej GUS spadł w październiku o 3,2 pkt miesiąc do miesiąca do minus 14,0 pkt, najgorszy wynik od czerwca 2023 r.
- Największy spadek dotyczy oceny przyszłej sytuacji ekonomicznej kraju, która obniżyła się o 7,6 pkt w październiku według GUS.
- Na pogorszenie nastrojów wpływają ropa po około $100 za baryłkę, inflacja 4 proc., napięcia geopolityczne i wzrost obaw o bezrobocie.
Październikowe dane GUS o nastrojach
Jak podaje TVN24 Biznes za Głównym Urzędem Statystycznym, bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej, opisujący obecne tendencje konsumpcji indywidualnej, wynosi w październiku minus 14,0 pkt, po spadku o 3,2 pkt wobec poprzedniego miesiąca. W relacji do października 2025 r. jego wartość jest niższa o 3,1 pkt.W raporcie GUS wszystkie składowe BWUK osiągają poziomy niższe niż miesiąc wcześniej. Największy spadek, o 7,6 pkt, dotyczy oceny przyszłej sytuacji ekonomicznej kraju, a dalej o 6,9 pkt pogarsza się ocena obecnej sytuacji ekonomicznej kraju, o 1,3 pkt ocena obecnej możliwości dokonywania ważnych zakupów, o 0,5 pkt ocena przyszłej sytuacji finansowej gospodarstwa domowego oraz o 0,1 pkt ocena obecnej sytuacji finansowej gospodarstwa domowego.
Wyprzedzający wskaźnik ufności konsumenckiej, pokazujący oczekiwane w najbliższych miesiącach tendencje konsumpcji indywidualnej, również się obniża. WWUK spada o 2,7 pkt miesiąc do miesiąca, do minus 10,6 pkt, a w porównaniu z październikiem 2025 r. jest niższy o 4,0 pkt.
GUS wskazuje, że na zniżkę WWUK wpływają wszystkie jego składniki. Najsilniej ponownie pogarsza się ocena przyszłej sytuacji ekonomicznej kraju, o 7,6 pkt, a ponadto o 1,9 pkt spada ocena przyszłego poziomu bezrobocia, o 0,7 pkt ocena możliwości przyszłego oszczędzania pieniędzy i o 0,5 pkt ocena przyszłej sytuacji finansowej gospodarstwa domowego.
Obawy koncentrują się na gospodarce
Mariusz Zielonka, główny ekonomista Lewiatana, ocenia, że wyraźne pogorszenie nastrojów nie wynika przede wszystkim ze słabszej oceny własnej sytuacji finansowej gospodarstw domowych. Jego zdaniem konsumenci postrzegają swoją obecną sytuację podobnie jak we wrześniu, natomiast mocniej pogarsza się ich spojrzenie na stan całej gospodarki.Ekonomista zwraca uwagę, że ocena perspektyw kraju na najbliższy rok spada o 7,6 pkt i jest najgorsza od czerwca 2023 r., a ocena minionych 12 miesięcy pogarsza się o 6,9 pkt. W jego ocenie oznacza to, że konsumenci obawiają się przede wszystkim o gospodarkę, a nie o własny portfel.
Wśród czynników pogarszających nastroje Zielonka wymienia ropę kosztującą około 100 dolarów za baryłkę, napięcia na Bliskim Wschodzie, wrześniową inflację na poziomie 4 proc. oraz coraz częstszą dyskusję o podwyżkach stóp procentowych. Dodaje też, że obawy przed wzrostem bezrobocia są najwyższe od kwietnia, co współgra z danymi o rosnącej liczbie zarejestrowanych bezrobotnych i mniejszej liczbie ofert pracy niż przed rokiem.
W naszej wcześniejszej publikacji o wrześniowym odczycie inflacji CPI w Polsce opisaliśmy, że wskaźnik wrócił powyżej 4% r/r, a do wzrostu cen najmocniej przyczyniły się drogie paliwa. Zwracaliśmy też uwagę, że presja cenowa pozostaje wyraźnie silniejsza w usługach niż w towarach oraz że rynek dyskutuje o konsekwencjach dla polityki stóp procentowych, mimo bazowego scenariusza bez podwyżek.