Tweet został usunięty przez autora.
Ale wszystko zapisaliśmy 🙂.
Zwycięstwo Petera Magyara w wyborach parlamentarnych na Węgrzech położyło kres 16-letnim rządom Viktora Orbana. Kurs nowego rządu sygnalizuje ściślejsze dostosowanie do UE i demontaż kluczowych elementów poprzedniego systemu, w tym kontrowersyjnej polityki gospodarczej i regulacyjnej. Ale czy stanie się to punktem zwrotnym dla branży kryptowalut, która pod rządami Orbana znalazła się pod silną presją?
Ten artykuł został przetłumaczony z oryginału. Przeczytaj oryginalną wersję przygotowaną przez naszego korespondenta tutaj.
Wybory parlamentarne na Węgrzech odbyły się 12 kwietnia, w wyniku których zdecydowane zwycięstwo odniosła opozycyjna partia Tisza kierowana przez Petera Magyara. Po przeliczeniu około 99% głosów, partia zapewniła sobie 138 mandatów - ponad dwie trzecie parlamentu i większość konstytucyjną.
Partia Fidesz Viktora Orbana, która była u władzy przez 16 lat, zdobyła zaledwie 55 mandatów, przegrywając z dużą przewagą. Orban przyznał się do porażki w wieczór wyborczy i pogratulował opozycji.
Frekwencja wyborcza przekroczyła 74%, co jest jednym z najwyższych poziomów we współczesnej historii kraju. Przy takich liczbach wynik stał się jasny podczas liczenia głosów: na Polymarket prawdopodobieństwo zwycięstwa Petera Magyara wzrosło do 98%, podczas gdy szanse Orbana spadły do zaledwie 2%.
Zwycięstwo Magyara sygnalizuje coś więcej niż tylko zmianę przywództwa. W ostatnich latach Orban prowadził politykę dystansowania Węgier od UE, często blokując decyzje Brukseli i budując bliższe więzi z Rosją. Podejście to kształtowało zarówno politykę zagraniczną, jak i krajowe decyzje gospodarcze.
Z kolei Magyar opowiada się za powrotem Węgier do głównego nurtu europejskiego, donosi Bloomberg. Zobowiązał się już do przywrócenia stosunków z UE i NATO oraz odblokowania miliardów euro w zamrożonych funduszach wstrzymanych z powodu obaw o korupcję i praworządność.
Różnice są również widoczne w polityce gospodarczej. Pod rządami Orbana państwo aktywnie interweniowało w kluczowych sektorach, podczas gdy kurs forinta i inflacja były często wykorzystywane jako narzędzia polityczne. Nowy kurs zakłada bardziej przejrzysty system finansowy i zgodność z wymogami UE, w tym kontrolę deficytu i inflacji.
Osobną kwestią jest regulacja wschodzących sektorów, w tym branży kryptowalut. To właśnie tutaj różnice między tymi dwoma podejściami mogą stać się najbardziej widoczne.
Pod rządami Viktora Orbana Węgry wprowadziły jeden z najsurowszych systemów regulacji kryptowalut w Europie. Firmy kryptowalutowe musiały przejść specjalny proces "walidacji" - dodatkową procedurę certyfikacji, która wykraczała poza ogólnounijne ramy MiCA.
Niezgodność z przepisami wiązała się nie tylko z karami administracyjnymi, ale także z potencjalną odpowiedzialnością karną. Stworzyło to znaczne ryzyko dla firm i skutecznie zniechęciło niektórych międzynarodowych graczy do działania na rynku węgierskim.
W 2025 r., wraz z zaostrzeniem przepisów, kilka głównych platform zaczęło ograniczać usługi dla węgierskich użytkowników. W szczególności Revolut i giełda kryptowalut Bitstamp zawiesiły usługi w kraju po wprowadzeniu nowych przepisów kryminalizujących niektóre transakcje kryptowalutowe.
Polityka ta przyciągnęła również uwagę Unii Europejskiej. Komisja Europejska wszczęła postępowanie przeciwko Węgrom, argumentując, że przepisy krajowe naruszają MiCA i tworzą niepotrzebne bariery na jednolitym rynku.
Co może się zmienić pod rządami Magyara
Oczekuje się, że wraz z dojściem do władzy Petera Magyara rynek węgierski doczeka się złagodzenia przepisów. Nowy rząd prawdopodobnie usunie dodatkowe wymagania dla firm kryptowalutowych i dostosuje lokalne przepisy do MiCA bez krajowych "dodatków".
Może to wyeliminować kluczowe bariery dla firm. Firmy, które wcześniej ograniczyły działalność na Węgrzech, mogą powrócić, podczas gdy nowi gracze mogliby wejść na rynek bez konieczności spełniania odrębnych lokalnych wymogów lub ryzyka karnego.
Zmiany te mają znaczenie nie tylko dla Węgier. Jeśli kraj porzuci rygorystyczne podejście Orbana, może to być sygnał dla innych państw UE, aby nie narzucać zasad wykraczających poza MiCA i trzymać się ujednoliconych standardów.
Podczas gdy ostateczne decyzje nie zostały jeszcze podjęte, wynik wyborów już teraz zmienia oczekiwania rynku. Uczestnicy wyceniają scenariusz, w którym Węgry mogą zmienić się z jednego z najściślej regulowanych rynków w bardziej otwartą jurysdykcję dla firm kryptowalutowych.