Iran grozi Apple, Nvidii i innym gigantom technologicznym na Bliskim Wschodzie
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej zagroził atakami na 18 amerykańskich i międzynarodowych firm działających na Bliskim Wschodzie, w tym Apple, Nvidia, Microsoft, Google, Intel i Boeing. Ostrzeżenie to pojawiło się w obliczu ciągłej eskalacji konfliktu między Iranem, Stanami Zjednoczonymi i Izraelem i stanowiło nowy sygnał, że nie tylko obiekty państwowe, ale także infrastruktura korporacyjna znajdują się obecnie w strefie bezpośredniego ryzyka.
Najważniejsze
- IRGC zagroziła 18 firmom, w tym Apple, Nvidia, Microsoft i Google.
- Zagrożenia te wykraczają poza infrastrukturę wojskową i obejmują również zasoby cyfrowe firm na Bliskim Wschodzie.
- Apple obchodzi swoją 50. rocznicę niezależnie od tej historii, ale robi to w czasie rosnącego ryzyka geopolitycznego dla sektora technologicznego.
Ten artykuł został przetłumaczony z oryginału. Przeczytaj oryginalną wersję przygotowaną przez naszego korespondenta tutaj.
Według CNBC, kanał powiązany z IRGC powiedział, że firmy będą traktowane jako "uzasadnione cele", a pracownikom zaleca się opuszczenie miejsc pracy i pobliskich obszarów. Zgodnie z komunikatem IRGC na Telegramie, ataki na te firmy mają rozpocząć się o godzinie 20:00 w środę 1 kwietnia czasu teherańskiego. Oprócz Apple i Nvidii, lista obejmuje Cisco, HP, Oracle, IBM, Dell, Palantir, JP Morgan, Tesla, GE, Boeing i firmę G42 z siedzibą w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
Zagrożenia wykraczają poza infrastrukturę wojskową
Najnowsze ostrzeżenie jest szczególnie wrażliwe dla sektora technologicznego, ponieważ amerykańskie firmy w ostatnich latach zwiększały swoją obecność na Bliskim Wschodzie, szczególnie w centrach danych, usługach w chmurze i infrastrukturze sztucznej inteligencji. Wired poinformował, że wcześniejsze irańskie strajki miały już wpływ na obiekty Amazon Web Services w regionie, powodując zakłócenia w usługach cyfrowych i finansowych w krajach Zatoki Perskiej.
Rynki zareagowały ostrożnie, ale nerwowo na zagrożenia. Akcje w USA zachwiały się po pojawieniu się doniesień o możliwych atakach na firmy działające w regionie. Dla inwestorów oznacza to, że nawet firmy niezwiązane bezpośrednio z sektorem obronnym są coraz bardziej narażone na ryzyko geopolityczne.
Niektóre spółki już zaczęły publicznie komentować sytuację. Intel, na przykład, powiedział CNBC, że bezpieczeństwo jego pracowników pozostaje jego najwyższym priorytetem i że firma podejmuje kroki w celu ochrony personelu i operacji na Bliskim Wschodzie.
Apple w 50. rocznicę powstania
W tym kontekście Apple obchodzi 1 kwietnia 50. rocznicę założenia. Firma powstała w 1976 roku i w ciągu ostatniego półwiecza ewoluowała od Apple I i Macintosha do iPhone'a, szerokiego ekosystemu usług i obecnego nacisku na sztuczną inteligencję. Apple ogłosiło rocznicę z wyprzedzeniem i opisało ją jako kamień milowy świętujący pięć dekad "myślenia inaczej".
Rocznica przypada w momencie strategicznej transformacji dla Apple, ponieważ rynek obserwuje, czy firma może przekształcić sztuczną inteligencję w kolejny główny czynnik wzrostu po iPhonie. Wedbush szacuje, że przychody Apple w roku fiskalnym 2026 mogą wzrosnąć do 461,5 mld USD z 416,2 mld USD rok wcześniej.
Co to oznacza dla sektora technologicznego
Głównym wnioskiem płynącym z tego epizodu jest to, że korporacje technologiczne nie mogą już liczyć na to, że będą traktowane w jakiś sposób poza polityką. Bliski Wschód ma dla nich znaczenie jako źródło kapitału, rynek dla infrastruktury i lokalizacja dla dużych projektów komputerowych, ale jednocześnie staje się regionem, w którym aktywa korporacyjne mogą być postrzegane jako część szerszego konfliktu.
Dla Apple, Nvidii i innych firm oznacza to nie tylko wzrost ryzyka reputacyjnego, ale także operacyjnego, od bezpieczeństwa pracowników po odporność centrów danych i stabilność łańcucha dostaw. Dla całego rynku jest to kolejne przypomnienie, że w 2026 r. wycena firm technologicznych będzie w coraz większym stopniu kształtowana nie tylko przez sprzedaż i strategię AI, ale także przez geografię ich działalności.
Wcześniej podkreślaliśmy, że ropa spada o 4%, gdy Trump sygnalizuje możliwy koniec wojny w Iranie w ciągu kilku tygodni.