Polski rynek biurowy notuje spadek popytu, nowe projekty zbliżają się do historycznych minimów
Polski rynek biurowy w pierwszym kwartale 2026 roku działa przy niższej aktywności najemców, mimo relatywnie wysokiej nowej podaży oddanej do użytku. Jednocześnie skala powierzchni pozostającej w budowie maleje do poziomów porównywanych z wczesnym etapem rozwoju tego segmentu w kraju.
Najważniejsze
- Popyt na polskim rynku biurowym w I kwartale 2026 roku spadł o 20 proc. rok do roku do 255 tys. mkw.
- Wolumen powierzchni biurowej w budowie w Polsce zbliża się do historycznych minimów z lat 1995-2000, ze względu na ograniczoną liczbę nowych projektów.
- Średni wskaźnik pustostanów w Polsce na koniec I kwartału 2026 roku wynosi 13,6 proc., rosnąc o 0,5 pkt proc. wobec poprzedniego kwartału.
Popyt i podaż na rynku biurowym w 2026 roku
Jak wynika z analizy Cushman & Wakefield, podanej przez TVN24, popyt na rynku biurowym w Polsce w pierwszym kwartale 2026 roku wyniósł około 255 tys. mkw., co oznacza spadek o 20 proc. rok do roku oraz o 8 proc. wobec 2024 roku. Na koniec marca całkowite zasoby nowoczesnej powierzchni biurowej na największych rynkach, obejmujących Warszawę oraz osiem głównych miast regionalnych, sięgają 13,04 mln mkw.Nowa podaż oddana do użytku od stycznia do marca 2026 roku osiąga około 90 tys. mkw. i pozostaje relatywnie wysoka na tle lat 2023-2025. Analitycy wiążą ten wynik z kumulacją ukończonych projektów średniej skali w stolicy i miastach regionalnych, w tym biurowców Studio A i Vena w Warszawie oraz Swobodna Spot I we Wrocławiu i Punkt w Gdańsku.
Według cytowanego w informacji prasowej Vitaliia Arkhypenki, analityka rynku w Cushman & Wakefield, skala nowo rozpoczynanych projektów pozostaje bardzo ograniczona. W efekcie wolumen powierzchni biurowej w budowie dalej spada i zbliża się do historycznie niskich poziomów obserwowanych w latach 1995-2000.
Silniejsze spadki w regionach i zmiany poziomu pustostanów
Aktywność najemców obniża się zarówno w Warszawie, jak i na rynkach regionalnych, przy czym mocniejsze spadki dotyczą miast poza stolicą. W Warszawie popyt w pierwszym kwartale wynosi 133,8 tys. mkw., co oznacza spadek o około 9 proc. rok do roku i o 3 proc. wobec 2024 roku, natomiast na rynkach regionalnych sięga około 121,5 tys. mkw., czyli o 30 proc. mniej niż rok wcześniej i o 13 proc. mniej niż w 2024 roku.W pierwszym kwartale zawarto ponad 180 transakcji, z czego 34 obejmowały powierzchnie przekraczające 1 tys. mkw. W strukturze popytu dominują nowe umowy z udziałem 51 proc., podczas gdy renegocjacje odpowiadają za 39 proc., ekspansje za 9 proc., a powierzchnie zajęte przez właściciela za 1 proc.
Średni wskaźnik pustostanów w Polsce na koniec pierwszego kwartału wynosi 13,6 proc., co oznacza wzrost o 0,5 pkt proc. względem czwartego kwartału 2025 roku i spadek o 0,5 pkt proc. wobec marca 2025 roku. W Warszawie poziom niewynajęcia sięga 9,5 proc., a wśród miast regionalnych największe wzrosty dostępności powierzchni występują we Wrocławiu, Szczecinie i Łodzi, podczas gdy zauważalny spadek wakatu notuje Trójmiasto.
Eksperci wskazują, że wzrost dostępności w wielu lokalizacjach wynika głównie z dostarczenia nowej powierzchni, podczas gdy tempo absorpcji różni się między miastami. Najwyższą absorpcję względem zasobów w ostatnich dwóch latach odnotowują Trójmiasto, z wynikiem 5 proc., oraz Warszawa, z wynikiem 4 proc.
W naszym wcześniejszym materiale o PMI polskiego przemysłu informowaliśmy, że wskaźnik utrzymuje się poniżej 50 pkt., co wskazuje na dalsze pogorszenie koniunktury przy słabym popycie i spadającej produkcji. Zwracaliśmy też uwagę na rosnące koszty i problemy logistyczne, które podbijają presję cenową i mogą przekładać się na wyższą inflację oraz wolniejsze tempo wzrostu PKB.
Najnowsze wiadomości TAG Immobilien
bonus depozytowy dla wszystkich klientów
- Forex
- Crypto