Szwedzki producent Garo kończy działalność produkcyjną w Polsce w czasie, gdy firma mierzy się ze spadkiem zamówień i rosnącymi kosztami wytwarzania. Decyzja oznacza redukcję zatrudnienia o około 80 osób i uderza w pracowników związanych z zakładem od wielu lat.
Najważniejsze
- Garo ogłosiło zamknięcie zakładu produkcyjnego w Polsce z powodu spadku liczby zamówień i wzrostu kosztów produkcji.
- Około 80 pracowników straci zatrudnienie po zamknięciu fabryki, a spotkanie informacyjne zaplanowano na 12 maja.
- Decyzja Garo odzwierciedla rosnącą presję kosztową na europejskich producentów i może osłabić lokalny sektor przemysłowy.
Powody zamknięcia i harmonogram działań
Jak podaje TVN24.pl, Garo ogłosiło zamknięcie swojego zakładu produkcyjnego w Polsce. Spółka wskazuje na malejącą liczbę zamówień oraz wzrost kosztów produkcji jako główne przyczyny decyzji.Pracownicy otrzymują już informacje o zakończeniu produkcji i dalszych krokach dotyczących zatrudnienia. Spotkanie informacyjne dla załogi zostaje zaplanowane na piątek 12 maja.
Skutki dla zatrudnienia i otoczenia
Zamknięcie fabryki oznacza utratę pracy przez około 80 osób. Dla załogi jest to silny cios, ponieważ część pracowników pozostaje związana z firmą od lat.Decyzja wpisuje się w presję kosztową odczuwaną przez producentów przemysłowych w Europie, nawet przy rosnącym popycie na część urządzeń. Dla lokalnego rynku pracy oznacza to konieczność absorpcji zwalnianych pracowników oraz możliwe osłabienie aktywności przemysłowej w regionie.
W naszym wcześniejszym materiale o planowanej rewizji dyrektywy WEEE i systemie ZSEE w Polsce opisywaliśmy, że mimo wysokich poziomów zbiórki elektroodpadów branża pozostaje pod rosnącą presją kosztową. Zwracaliśmy uwagę na ryzyka wynikające z obecnych zasad Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta, w tym możliwej monopolizacji, dumpingu oraz nowych opłat w UE, które mogą zostać przerzucone na producentów i konsumentów.