Polska ma otrzymać pierwszą transzę z SAFE w najbliższych dniach
Po podpisaniu umowy pożyczkowej z Komisją Europejską Polska oczekuje uruchomienia zaliczki z unijnego programu obronnego SAFE. Kraj ma być największym beneficjentem instrumentu o wartości 150 mld euro, z przyznaną pulą sięgającą 43,73 mld euro.
Najważniejsze
- Polska otrzyma pierwszą transzę z programu SAFE w wysokości 6,5 mld euro, stanowiącą 15 proc. całości, w najbliższych dniach.
- Z całości środków przyznanych Polsce z SAFE na poziomie 43,73 mld euro, 89 proc. ma wesprzeć polski przemysł obronny i gospodarkę.
- Do końca maja kraje mogą samodzielnie składać zamówienia w SAFE, a po tej dacie wymagane będą zakupy z partnerami, co istotnie wpłynie na polskie plany inwestycyjne.
Wypłata zaliczki i rozmowy o kolejnych środkach
Jak podał TVN24 Biznes, wiceminister obrony Paweł Zalewski powiedział w Brukseli, że wszystkie formalne wymagania związane z uruchomieniem zaliczki zostały już spełnione i wypłata 15 proc. środków powinna nastąpić w najbliższych dniach.W piątek Polska podpisała z Komisją Europejską umowę pożyczkową w ramach SAFE. Z programu wartego 150 mld euro kraj ma otrzymać 43,73 mld euro, a pierwsza wypłata ma wynieść 6,5 mld euro.
Zalewski uczestniczy w Brukseli w spotkaniu ministrów państw UE odpowiedzialnych za obronę. Jak zaznaczył, rozmowy obejmują także przyszłe ramy finansowe UE na lata 2028-2034 i przesunięcie większych środków na mobilność wojskową, w tym na korytarze transportowe prowadzące do Polski i dalej do państw bałtyckich przez Niemcy.
Znaczenie programu dla polskiej obronności i przemysłu
Wiceminister wskazuje również, że Polska chce rozpocząć dyskusję o drugiej odsłonie SAFE, która mogłaby funkcjonować już w nowym budżecie unijnym. Jak ocenia, rozmowy o "SAFE 2" nie są jeszcze zaawansowane, ale część państw poważnie traktuje zobowiązania w ramach NATO i potrzebę dalszego wzmacniania zdolności wojskowych.Program SAFE przewiduje niskooprocentowane pożyczki na zakupy uzbrojenia, zwłaszcza produkowanego w Europie. W Polsce środki mają wspierać między innymi Tarczę Wschód, rozwój systemów antydronowych, obrony przeciwlotniczej, artylerii oraz modernizację infrastruktury transportowej o znaczeniu wojskowym.
Zgodnie z deklaracją rządu 89 proc. funduszy ma trafić do polskiego przemysłu i gospodarki. Do końca maja państwa członkowskie mogą jeszcze samodzielnie składać zamówienia w ramach SAFE, natomiast po tym terminie przy każdym zakupie będą musiały szukać krajów partnerskich, co ma szczególne znaczenie dla Polski ze względu na skalę planowanych zamówień krajowych.
Zalewski ocenia też, że zmiana rządu na Węgrzech może otworzyć drogę do odblokowania zwrotów z Europejskiego Instrumentu na rzecz Pokoju za broń przekazaną Ukrainie. W przypadku Polski nierozliczona pozostaje kwota 450 mln euro.
W naszym wcześniejszym materiale o umowie SAFE opisywaliśmy, że Polska uzyskała dostęp do nawet 43,7 mld euro niskooprocentowanych pożyczek na obronność oraz że kluczowym wyzwaniem jest szybkie uruchomienie zakupów w krótkim oknie kontraktowania do końca maja. Zwracaliśmy też uwagę na priorytety inwestycyjne i przemysłowe oraz na znaczenie tego, by środki realnie przełożyły się na konkretne programy i zdolności, a nie tylko deklaracje.
Najnowsze wiadomości Transportation
bonus depozytowy dla wszystkich klientów
- Forex
- Crypto