Polska zabiega o utrzymanie i zwiększenie obecności wojsk U.S., Siewiera wskazuje na rolę dyplomacji
Debata o skali obecności wojsk U.S. w Polsce pozostaje otwarta, a według Jacka Siewiery nadal istnieje przestrzeń do wypracowania większego zaangażowania Waszyngtonu kanałami dyplomatycznymi. Były szef BBN ocenia, że podobne decyzje planistyczne i wojskowe były już w przeszłości odwracane, co jego zdaniem zwiększa szanse na przeniesienie części zdolności do Polski.
Najważniejsze
- Jacek Siewiera stwierdza, że proces dotyczący obecności wojsk U.S. w Polsce pozostaje otwarty na skuteczne działania dyplomatyczne.
- Siewiera podkreśla, że na poziomie planistycznym podobne negatywne scenariusze wobec wojsk USA wcześniej bywały już skutecznie odwracane.
- W opinii Siewiery Polska powinna argumentować wobec Waszyngtonu poprzez interesy gospodarcze i potrzebuje dyplomacji na poziomie prezydenckim dla wzmocnienia pozycji strategicznej.
Dyplomatyczne działania wokół obecności wojsk
Jak podaje TVN24, Jacek Siewiera mówi, że proces dotyczący obecności sił U.S. w Polsce nie jest przesądzony i nadal można wpłynąć na jego wynik poprzez działania dyplomatyczne. Podkreśla, że na poziomie planistycznym i wojskowym podobne rozstrzygnięcia zapadały już wcześniej, a następnie udawało się je odwrócić.Siewiera zaznacza, że ma doświadczenie w prowadzeniu takich działań i określa obecną sytuację jako trzecią próbę odwrócenia podobnego scenariusza. W jego ocenie istnieje duża szansa, by doprowadzić do przemieszczenia do Polski wybranych zdolności wojskowych.
Argumenty wobec Waszyngtonu i znaczenie dla bezpieczeństwa
Były szef BBN ocenia, że w rozmowach z administracją U.S. kluczowe znaczenie ma język interesów i materialnych korzyści, a nie samo odwoływanie się do polskiej potrzeby gwarancji bezpieczeństwa. Jego zdaniem Polska używa obecnie niewłaściwych argumentów, które nie odpowiadają sposobowi postrzegania interesów przez stronę amerykańską.Według Siewiery potrzebna jest dyplomacja na poziomie prezydenckim, której obecnie brakuje. Taki kierunek działań mógłby mieć znaczenie nie tylko dla bilateralnej współpracy obronnej, ale też dla utrzymania strategicznej roli Polski w regionalnej architekturze bezpieczeństwa.
W naszej wcześniejszej publikacji o możliwej redukcji obecności wojsk USA w Polsce opisywaliśmy sygnały o planach ograniczenia rotacyjnego przerzutu do kraju m.in. brygady pancernej liczącej ponad 4 tys. żołnierzy oraz podkreślaną przez MON potrzebę intensyfikacji działań dyplomatycznych. Zwracaliśmy uwagę, że podobne rozstrzygnięcia w przeszłości udawało się odwrócić w rozmowach z Waszyngtonem, a stawką pozostaje nie tylko skala sił, lecz także wiarygodność odstraszania na wschodniej flance NATO.
Najnowsze wiadomości Transportation
bonus depozytowy dla wszystkich klientów
- Forex
- Crypto