Ministerstwo Sprawiedliwości wskazuje na dalsze obciążenie sądów sprawami frankowymi
Dyskusja o potrzebie ustawy frankowej wraca mimo poprawy tempa orzekania w sporach dotyczących kredytów walutowych. Dane za I kwartał 2026 roku pokazują jednak, że sprawy te nadal silnie obciążają sądy, zwłaszcza apelacyjne, wpływając także na czas rozpoznawania innych postępowań cywilnych.
Najważniejsze
- Sprawy frankowe stanowiły w I kwartale 2026 roku 25% spraw cywilnych procesowych w sądach okręgowych oraz 70% w kolejce apelacyjnej w repertorium ACa.
- Projekt ustawy przewiduje automatyczne wstrzymanie płatności rat kredytowych po złożeniu pozwu w ciągu 7 dni bez udziału sędziego, aby skrócić czas postępowań.
- Średni czas trwania procesu cywilnego w drugiej instancji wzrósł do 17,2 miesiąca, co negatywnie wpływa na rozpatrywanie innych spraw cywilnych, np. rozwodów i odszkodowań.
Statystyki za I kwartał 2026
Jak podaje Ministerstwo Sprawiedliwości, oficjalne dane statystyczne za I kwartał 2026 roku pokazują, że spory frankowe nadal zajmują znaczną część pracy pionów cywilnych. W sądach okręgowych odpowiadają one za 25% całej kolejki spraw cywilnych procesowych, a w sądach apelacyjnych stanowią 70% wszystkich oczekujących spraw w repertorium ACa.Resort ocenia, że sądy drugiej instancji w dużej mierze stały się „sądami jednej sprawy”, ponieważ 76% załatwień dotyczy właśnie kredytów frankowych. W tej ocenie poprawa sprawności orzekania nie oznacza rozwiązania problemu, lecz pracę systemu na granicy wydolności.
Według przedstawionej argumentacji projekt ustawy o przyspieszeniu postępowań frankowych ma odciążyć wokandy i ograniczyć wpływ tej jednej kategorii sporów na cały wymiar sprawiedliwości. W tekście podkreślono, że chodzi o narzędzie proceduralne, a nie o zmianę praw konsumentów czy ich uprawnień finansowych.
Wpływ na kredytobiorców i inne sprawy cywilne
Ministerstwo wskazuje, że projekt przewiduje automatyczne wstrzymanie płatności rat po złożeniu pozwu, co miałoby następować w ciągu siedmiu dni i bez angażowania sędziego w postępowanie zabezpieczające. Taki mechanizm ma ograniczyć obieg akt między sądami i pozwolić sędziom skoncentrować się na wydawaniu wyroków.Resort argumentuje też, że możliwość wydania wyroku bez organizowania rozprawy oraz pisemne wysłuchanie stron i świadków przyspieszą postępowania. Szybsze rozstrzygnięcia mają jednocześnie skrócić okres naliczania odsetek, co ma znaczenie dla ostatecznych rozliczeń kredytobiorców z bankami.
Skala obciążenia sądów apelacyjnych ma również konsekwencje dla pozostałych uczestników wymiaru sprawiedliwości. Średni czas trwania procesu cywilnego w drugiej instancji wzrósł do 17,2 miesiąca, a w tej samej kolejce pozostają sprawy o rozwód, podział majątku, błędy medyczne, spadki czy odszkodowania powypadkowe.
W ocenie pełnomocniczki ministra sprawiedliwości ds. ochrony praw konsumenta Anety Wiewiórowskiej-Domagalskiej ustawa ma przywrócić szybszy tok zarówno postępowań frankowych, jak i innych spraw obywateli. Przedstawiona analiza wskazuje, że celem regulacji jest jednoczesne odciążenie sądów, przyspieszenie wyroków i poprawa dostępności wymiaru sprawiedliwości.
W naszym wcześniejszym materiale o nowelizacji Prawa bankowego opisywaliśmy rządowy projekt zmian, który ma wzmocnić stabilność sektora finansowego i dostosować krajowe przepisy do regulacji UE. Wskazywaliśmy m.in. na rozszerzenie kompetencji nadzorczych KNF, nowe zasady powoływania władz największych banków oraz większą kontrolę nad kluczowymi transakcjami i działalnością oddziałów instytucji spoza UE.
Najnowsze wiadomości Law Enforcement
bonus depozytowy dla wszystkich klientów
- Forex
- Crypto