Polskie płace w euro rosną, Pekao wskazuje na presję dla konkurencyjności
Wynagrodzenia w Polsce po przeliczeniu na euro silnie rosną, co zmienia siłę nabywczą pracowników poza krajem i jednocześnie wpływa na obraz krajowej konkurencyjności kosztowej. Ekonomiści zwracają uwagę, że ten trend może ograniczać atrakcyjność Polski dla części nowych inwestycji w usługi i przemysł.
Najważniejsze
- Ekonomiści Pekao podają, że średnie wynagrodzenie w Polsce w pierwszym kwartale 2026 r. wynosi 9 562,88 zł, czyli około 2250 euro.
- Szybki wzrost płac w euro w Polsce osłabia konkurencyjność kosztową i tłumi zainteresowanie otwieraniem nowych centrów usług wspólnych.
- Ministerstwo pracy rekomenduje na 2025 r. minimalne wynagrodzenie 4986 zł oraz minimalną stawkę godzinową 32,60 zł, czyli wzrost o 180 zł i 1,20 zł.
Wzrost płac i nowe wyliczenia
Jak poinformowali ekonomiści banku Pekao w analizie opublikowanej w poniedziałek na platformie X, płace w Polsce liczone w euro podwoiły się w ciągu pięciu lat i potroiły w perspektywie dekady. W ich ocenie oznacza to, że Polacy mogą czuć się bogatsi za granicą, ponieważ przez wcześniejsze lata wzrostowi wynagrodzeń w złotych towarzyszyła deprecjacja krajowej waluty, która ograniczała nominalną konwergencję wobec bogatszych gospodarek.Ekonomiści wskazują, że wynagrodzenia przeliczone na twardą walutę przez długi czas pozostawały w miejscu, mimo wzrostu płac w Polsce. Teraz sytuacja się zmienia, a według Głównego Urzędu Statystycznego przeciętne wynagrodzenie w pierwszym kwartale 2026 r. wynosi 9 562,88 zł, czyli około 2250 euro.
Do danych odniósł się także premier, który na platformie X napisał: „Wzrost płac. Po to rządzimy”. Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański dodał, że w 2024 roku realny wzrost płac w Polsce był najwyższy w XXI wieku.
Wpływ na inwestycje i decyzje rządu
Zdaniem ekonomistów Pekao szybki wzrost płac w euro jest istotną miarą konkurencyjności kosztowej i pomaga wyjaśnić część zjawisk obserwowanych w ostatnich latach. Wśród nich wymienili problemy wielu branż przemysłu oraz wygaszenie boomu na outsourcing usług do Polski.W ocenie autorów analizy taki trend może osłabiać skłonność inwestorów do otwierania w Polsce nowych centrów usług wspólnych. To oznacza, że wzrost dochodów pracowników poprawia ich pozycję konsumpcyjną, ale jednocześnie może zwiększać koszty działalności dla firm działających na rynku międzynarodowym.
Temat wynagrodzeń pozostaje też w centrum prac rządu. Na wtorkowym posiedzeniu Rada Ministrów zajmuje się propozycjami dotyczącymi między innymi wysokości płacy minimalnej, a w ubiegłym tygodniu resort pracy poinformował, że będzie rekomendował minimalne wynagrodzenie na poziomie 4986 zł oraz minimalną stawkę godzinową 32,60 zł, co oznacza wzrost odpowiednio o 180 zł i 1,20 zł.
W naszym wcześniejszym materiale o rosnącej presji kosztowej w polskich firmach wskazywaliśmy, że wiele przedsiębiorstw rozważa podwyżki cen w 2025 r., aby zrekompensować rosnące wydatki na prowadzenie działalności. Zwracaliśmy też uwagę na obawy o spadek popytu oraz ryzyko redukcji zatrudnienia, jeśli wyższe koszty i ceny zaczną silniej uderzać w klientów.
Najnowsze wiadomości Bank Pekao
bonus depozytowy dla wszystkich klientów
- Forex
- Crypto