Policja przejmuje podróbki i e-papierosy bez akcyzy w powiecie piaseczyńskim
W powiecie piaseczyńskim śledczy zabezpieczają ponad trzy tysiące podrobionych produktów oraz 1,7 tysiąca e-papierosów bez polskich znaków akcyzy. Sprawa dotyczy także sprzedaży na nocnym bazarze w Wólce Kosowskiej, a straty firm i uszczuplenie podatku akcyzowego są szacowane łącznie na blisko 3,4 mln zł.
Najważniejsze
- Policja zabezpieczyła ponad 1700 e-papierosów z 90 tys. ml nikotyny oraz ponad 3 tys. sztuk podrobionych towarów w powiecie piaseczyńskim.
- Wartość uszczuplenia podatku akcyzowego wyniosła prawie 400 tys. zł, a straty poszkodowanych firm przez podróbki oszacowano na około 3 mln zł.
- Zatrzymany 34-latek usłyszał zarzuty za sprzedaż podróbek i wyrobów bez akcyzy, za co grozi do pięciu lat więzienia.
Zabezpieczenie towaru i skala strat
Jak podała stołeczna policja w komunikacie cytowanym przez TVN24.pl, funkcjonariusze wydziału do walki z przestępczością ekonomiczną pojechali do miejscowości Jabłonowo po uzyskaniu informacji o sprzedaży artykułów z nielegalnie naniesionymi zastrzeżonymi znakami towarowymi oraz e-papierosów bez polskich znaków akcyzy.Na miejscu zatrzymali 34-letniego obywatela Indii. W jego magazynie znaleźli ponad 1700 papierosów elektronicznych zawierających płyn z nikotyną w ilości ponad 90 tys. ml oraz ponad trzy tysiące sztuk podrobionych towarów, w tym elektronikę, galanterię i odzież oznaczone znakami znanych marek.
Wartość uszczuplenia podatku akcyzowego wynosi prawie 400 tys. zł. Przedstawiciele pokrzywdzonych firm oszacowali z kolei straty związane z podrobionym towarem na około 3 mln zł.
Zarzuty i znaczenie dla handlu regionalnego
Według ustaleń policjantów zatrzymany sprzedawał towar na swoim stoisku na nocnym bazarze w Wólce Kosowskiej. Śledczy ustalili również, że na początku czerwca podczas kontroli drogowej mężczyzna posłużył się podrobionym dokumentem prawa jazdy.34-latek usłyszał już zarzuty dotyczące sprzedaży podrobionych artykułów i wyrobów akcyzowych bez znaków akcyzy. Za te czyny grozi mu kara do pięciu lat więzienia.
Sprawa wpisuje się w działania wymierzone w nielegalny obrót towarami w jednym z najważniejszych centrów handlowych regionu podwarszawskiego. Tego typu postępowania uderzają jednocześnie w szarą strefę, naruszenia praw własności intelektualnej i straty podatkowe.
W naszym wcześniejszym materiale opisywaliśmy śledztwo na Mazowszu dotyczące wykorzystywania fikcyjnych firm do uzyskiwania zezwoleń na pracę dla cudzoziemców. Według ustaleń służb podejrzani tworzyli pozorne podmioty, przygotowywali fałszywą dokumentację zatrudnienia i w ten sposób umożliwiali ubieganie się o wizy pracownicze oraz legalizację wjazdu do strefy Schengen. Wobec zatrzymanych zastosowano m.in. dozory policyjne i zakazy kontaktu oraz wyjazdu z kraju.
Najnowsze wiadomości Excellence Trade
bonus depozytowy dla wszystkich klientów
- Forex
- Crypto