Zdolność kredytowa w Polsce spada trzeci raz z rzędu, presja stóp ogranicza hipoteki
Dostępność kredytów mieszkaniowych w Polsce dalej się pogarsza, a zdolność kredytowa gospodarstw domowych spada trzeci miesiąc z rzędu do najniższego poziomu od początku roku. Na rynek wpływają jednocześnie wyższe stopy procentowe i rosnące koszty życia, co utrudnia części kupujących ubieganie się o finansowanie zakupu mieszkań.
Najważniejsze
- Zdolność kredytowa w Polsce spadła trzeci raz z rzędu, ograniczając dostęp do hipotek przy rosnących stopach procentowych i kosztach utrzymania.
- Ceny mieszkań w polskich miastach stabilizują się na wysokim poziomie, utrzymując presję na kupujących mimo utrudnionego dostępu do finansowania.
- Rynki oczekują decyzji RPP dotyczących polityki monetarnej, prognozując utrzymanie wysokich stóp przez kilka miesięcy oraz niewystarczającą skuteczność programów wsparcia.
Presja stóp i kosztów na kredyty
Jak podaje TVN24 Biznes, pogorszenie zdolności kredytowej ogranicza dostęp do hipotek w momencie, gdy wielu nabywców mieszkań wciąż ocenia, czy kupować nieruchomość teraz, czy czekać na korzystniejsze warunki. Wzrost stóp procentowych pozostaje jednym z głównych czynników osłabiających możliwości pożyczkowe Polaków, a wyższe koszty utrzymania dodatkowo obciążają domowe budżety.Sytuacja przekłada się na większą ostrożność po stronie klientów i banków. Coraz więcej osób może nie spełniać wymogów potrzebnych do uzyskania kredytu hipotecznego, mimo utrzymującego się popytu na zakup mieszkań.
Rynek mieszkaniowy czeka na decyzje RPP
Analiza rynku mieszkań wskazuje, że ceny w miastach zaczynają się stabilizować, ale nadal pozostają wysokie, co podtrzymuje presję na kupujących. Przy utrudnionym dostępie do finansowania oznacza to dalszą niepewność dla osób planujących wejście na rynek nieruchomości.Rynki oczekują kolejnych działań Rady Polityki Pieniężnej, która w najbliższym czasie może zmienić politykę monetarną. Przedstawiciele banków i analitycy zakładają, że wzrost stóp może utrzymać się jeszcze przez kilka miesięcy, a programy wsparcia dla kredytobiorców mogą nie wystarczyć, by wyraźnie złagodzić skutki dla sektora kredytowego.
W naszym wcześniejszym materiale o wyhamowaniu sprzedaży nowych mieszkań w największych miastach Polski wskazywaliśmy, że tylko Warszawa i Trójmiasto notowały wzrost, podczas gdy w pozostałych metropoliach popyt słabł. Zwracaliśmy też uwagę, że spadek zdolności kredytowej i utrzymujące się wysokie stopy procentowe skłaniają część kupujących do odkładania decyzji, mimo dużej podaży mieszkań ograniczającej presję na dalsze wzrosty cen.
Najnowsze wiadomości Housing Market
bonus depozytowy dla wszystkich klientów
- Forex
- Crypto