Polska zabiega w UE o bardziej elastyczną WPR po 2027 r. i wsparcie dla rynków rolnych
Drugiego dnia posiedzenia Rady UE ds. Rolnictwa i Rybołówstwa ministrowie koncentrują się na kształcie wspólnej polityki rolnej po 2027 r. oraz na bieżących napięciach na rynkach rolnych. Polska wskazuje jednocześnie na potrzebę uproszczenia przepisów dla rolników, wzmocnienia ich pozycji w łańcuchu dostaw żywności i uruchomienia nadzwyczajnego wsparcia dla części sektorów.
Najważniejsze
- Polska zgłasza w UE najniższą od stycznia 2009 roku relację cen produktów rolnych do kosztów produkcji w kwietniu 2026.
- Ceny zbóż osiągnęły najniższy poziom od 18 lat, podczas gdy nawozy mineralne i maszyny rolne zdrożały trzykrotnie, a energia ponad dwukrotnie.
- Polska apeluje do KE o nadzwyczajne wsparcie dla rynków wieprzowiny i mleka z powodu niskich cen skupu i braku perspektyw poprawy.
Presja cenowa i oczekiwanie na interwencję UE
Polska informuje ministrów o utrzymujących się trudnościach na krajowych rynkach rolnych, które pozostają pod wpływem wojny w Ukrainie oraz rosnących kosztów produkcji. Według przedstawionych danych, w kwietniu 2026 roku relacja między cenami uzyskiwanymi przez rolników a cenami płaconymi za środki produkcji jest najniższa od stycznia 2009 roku.Jacek Czerniak wskazuje, że ceny zbóż są na poziomach niewidzianych od 18 lat, podczas gdy nawozy mineralne i maszyny rolnicze podrożały trzykrotnie, a nośniki energii ponad dwukrotnie. Trudna sytuacja utrzymuje się także na rynkach ziemniaków i cukru, a kwietniowe przymrozki powodują bardzo duże szkody w uprawach sadowniczych, dlatego Polska występuje do Komisji Europejskiej o uruchomienie nadzwyczajnych środków wsparcia.
W segmencie produktów zwierzęcych resort zwraca uwagę na najniższe od czterech lat ceny skupu wieprzowiny i brak perspektyw poprawy. Zdaniem strony polskiej nie poprawia się także sytuacja na rynku mleka, mimo oczekiwań Komisji Europejskiej dotyczących odwrócenia spadkowego trendu cen skupu, dlatego Warszawa podtrzymuje postulat podjęcia działań przez KE wobec sektora mleczarskiego.
W naszym wcześniejszym materiale o majowym wzroście cen codziennych zakupów w Polsce opisywaliśmy, że mimo wolniejszego tempa inflacji koszyk zakupowy nadal drożeje, szczególnie w kategoriach wrażliwych na koszty energii, pracy i transportu. Zwracaliśmy uwagę, że utrzymująca się presja kosztowa przekłada się na ceny w handlu detalicznym, nawet przy silnej konkurencji między sieciami. Ten obraz rosnących kosztów stanowi istotne tło dla obecnych problemów cenowych w rolnictwie i oczekiwań dotyczących działań osłonowych.