Kurs euro wobec złotego rośnie do 4,32 i sięga najwyższego poziomu od listopada 2024 roku, gdy rynek reaguje na łagodniejszy przekaz prezesa NBP Adama Glapińskiego. Inwestorzy oceniają, że zapowiedź możliwego cięcia stóp procentowych jeszcze w tym roku zwiększa presję na polską walutę, zwłaszcza wobec walut regionu.
Najważniejsze
- Prezes NBP Adam Glapiński zasugerował możliwą obniżkę stóp procentowych o 25 punktów bazowych już na pierwszym powakacyjnym posiedzeniu RPP.
- Po konferencji NBP kurs EUR/PLN wzrósł do 4,32, osiągając najwyższy poziom od listopada 2024 roku, a złoty wyraźnie się osłabił.
- Analitycy ING wskazują, że gołębia postawa NBP pogłębia presję na złotego względem walut regionu i realnie poluzowuje warunki dla eksporterów.
Reakcja rynku po konferencji NBP
Jak podaje TVN24 Biznes, czwartkowa konferencja prezesa Narodowego Banku Polskiego wzmaga oczekiwania na łagodzenie polityki pieniężnej i przekłada się na wyraźniejsze osłabienie złotego. Adam Glapiński przyznaje, że nie wyklucza złożenia wniosku o obniżkę stóp procentowych o 25 punktów bazowych jeszcze w tym roku, a decyzja mogłaby zapaść na pierwszym posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej po wakacjach.Bartosz Sawicki z EXANTE wskazuje we wpisie na portalu X, że para EUR/PLN rośnie do 4,32, osiągając najwyższe poziomy od listopada 2024 roku. Według analityka złoty traci po gołębim wydźwięku konferencji prezesa NBP, który mówi o możliwości powakacyjnej obniżki stóp.
Glapiński zaznacza także, że nie wie, czy ewentualny wniosek o cięcie stóp zyskałby akceptację Rady. Dodaje jednocześnie, że scenariusz dwóch obniżek do końca 2026 roku jest raczej mało prawdopodobny, choć nastawienie Rady określa jako ostrożnie gołębie.
Presja na złotego i konsekwencje dla regionu
Analitycy ING Banku Śląskiego oceniają, że łagodniejsze nastawienie prezesa NBP może podtrzymać osłabienie złotego, szczególnie wobec walut Europy Środkowej. Zwracają też uwagę, że deklaracja o braku zaniepokojenia słabym złotym kontrastuje z wcześniejszymi uwagami o możliwości interwencji.W ocenie ING gołębia postawa NBP negatywnie wpływa na notowania polskiej waluty także dlatego, że odbiega od podejścia czeskiego banku centralnego, który nadal nie wyklucza podwyżek stóp procentowych. Bazowy scenariusz banku nadal zakłada brak zmian stóp NBP do końca 2026 roku, ale po konferencji bilans ryzyk bardziej przechyla się w stronę możliwej obniżki przed końcem roku.
Eksperci ING dodają, że dla realizacji takiego scenariusza istotne pozostają spadek cen ropy i uspokojenie sytuacji wokół Iranu. Ich zdaniem dalsze łagodzenie tonu przez NBP osłabia złotego, co w praktyce stanowi formę poluzowania warunków monetarnych i daje częściową ulgę eksporterom.
W naszej wcześniejszej publikacji o decyzji RPP o utrzymaniu stóp procentowych NBP opisaliśmy, że stopa referencyjna pozostała na poziomie 3,75%, a prezes Adam Glapiński wskazywał na możliwość złożenia wniosku o obniżkę o 25 pb na pierwszym posiedzeniu po wakacjach. Zwracaliśmy też uwagę, że w Radzie dominuje ostrożnie gołębie nastawienie, a dalsze luzowanie polityki pieniężnej ma zależeć od utrzymania bieżących warunków makroekonomicznych.
bonus depozytowy dla wszystkich klientów
- Forex
- Crypto