Ailis rozwija diagnostykę raka piersi i kieruje technologię na szerszy rynek longevity
Polski projekt Ailis, rozwijany od 2016 r. z myślą o wcześniejszym wykrywaniu raka piersi, wchodzi w etap poszukiwania większej skali biznesowej opartej nie tylko na urządzeniu, ale także na danych i algorytmach AI. Po niemal dekadzie badań, grantów i walidacji klinicznej zespół rozszerza strategię o nowy projekt Miyo, który ma służyć monitorowaniu utraty zdrowia jeszcze przed pojawieniem się objawów choroby.
Najważniejsze
- Ailis zgromadził łączne nakłady na rozwój technologii bezdotykowej diagnostyki raka piersi w wysokości około 30 mln zł, w tym ponad 18,5 mln zł grantów.
- Spółka rozwija portfel około 45 patentów i nie generuje jeszcze przychodów, planując dalszą komercjalizację i ochronę technologii po wejściu do programu InCredibles w 2025 r.
- Aktualizacja strategii przesuwa Ailis z diagnostyki raka piersi na szeroki rynek longevity, którego wartość według UBS szacowana jest na około 8 bln dolarów do końca dekady.
Finansowanie, badania i dojście do komercjalizacji
A jak opisuje Forbes.pl, Ailis powstaje wokół technologii bezdotykowego badania piersi, która analizuje zmiany biologiczne mogące pojawiać się przed wykryciem guza w klasycznych badaniach obrazowych. Spółka rozwija własną metodę Dynamic Parametric Imaging, w której podczas kilkuminutowego badania system zbiera ponad 21 tys. pomiarów, a następnie przetwarza je z użyciem algorytmów sztucznej inteligencji.Projekt jest rozwijany we współpracy z Narodowym Instytutem Onkologii oraz Szpitalem Specjalistycznym im. Ludwika Rydygiera w Krakowie. Według opisu przedsięwzięcia, w kolejnych latach przez prace nad technologią przewija się ponad 100 specjalistów, a badania obejmują ponad 1,5 tys. kobiet.
Spółka pozyskuje ponad 12 mln zł grantów badawczo-rozwojowych z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju i PARP oraz ponad 6,5 mln zł wsparcia z funduszy europejskich. Łączne nakłady na rozwój projektu sięgają około 30 mln zł, co pokazuje skalę kapitału potrzebnego do przejścia przez tzw. dolinę śmierci w segmencie deep tech, gdzie przed pojawieniem się przychodów konieczne są jeszcze certyfikacja, walidacja i przygotowanie produkcji.
Ailis nie generuje jeszcze przychodów, ale buduje portfel około 45 patentów związanych z obrazowaniem medycznym, analizą danych i zastosowaniami AI w diagnostyce. W 2025 r. start-up wygrywa konkurs inQUBE PowerUp i wchodzi do programu InCredibles Sebastiana Kulczyka, co ma pomóc w uporządkowaniu strategii finansowania i ochrony technologii.
Zwrot w stronę rynku longevity
Wraz z rozwojem AI zespół zaczyna traktować zgromadzone dane jako jeden z najcenniejszych zasobów spółki. Z analiz wynika, że technologia może dostarczać informacji nie tylko o ryzyku raka piersi, ale też o procesach związanych ze starzeniem organizmu, utratą równowagi biologicznej i rozwojem chorób przewlekłych.Na tej podstawie powstaje projekt Miyo, który ma monitorować moment, w którym organizm zaczyna tracić zdrowie jeszcze przed wystąpieniem objawów konkretnej choroby. Do przedsięwzięcia w styczniu 2026 roku dołącza prof. dr hab. n. med. Przemysław Oszukowski jako współzałożyciel, udziałowiec i dyrektor naukowy ds. medycznych.
Nowy model ma łączyć dane z badań obrazowych, urządzeń ubieralnych, czujników medycznych i algorytmów sztucznej inteligencji, aby tworzyć aktualizowany na bieżąco cyfrowy profil zdrowia użytkownika. Takie podejście może znaleźć zastosowanie nie tylko w onkologii, ale także w profilaktyce chorób sercowo-naczyniowych, metabolicznych i neurodegeneracyjnych.
Z perspektywy rynku oznacza to przesunięcie z wąskiej diagnostyki do szerszego ekosystemu profilaktyki zdrowotnej. Według danych przywołanych w tekście UBS szacuje wartość globalnej longevity economy na około 8 bilionów dolarów jeszcze przed końcem dekady, a przygotowana w 2026 r. wycena na potrzeby rozmów z Agencją Rozwoju Przemysłu opiewa na około 350 mln zł, przy czym w rozmowach z funduszami z U.S. pojawiają się wyższe kwoty.
W naszym wcześniejszym materiale o planowanych zmianach Ministerstwa Zdrowia omawialiśmy rozmowy z Naczelną Izbą Lekarską dotyczące nowych przepisów o zawodzie lekarza i funkcjonowaniu izb lekarskich. Opisywaliśmy też propozycje ograniczenia wynagrodzeń (m.in. maksymalnej stawki godzinowej) oraz kierunek digitalizacji systemu, w tym większą przejrzystość kolejek i rozwój centralnej e-rejestracji.