Debata o wejściu Ukrainy do Unii Europejskiej nabiera politycznego znaczenia po rezolucji przyjętej przez Parlament Europejski. W polskiej ocenie dokument ten łączy przyspieszenie procesu akcesyjnego z wyraźnym przypomnieniem o standardach wartości oraz ochronie interesów krajowych sektorów, w tym rolnictwa.
Najważniejsze
- Parlament Europejski przyjął rezolucję warunkującą akcesję Ukrainy od przestrzegania unijnych wartości i krytykującą upamiętnienie UPA przez ukraińskie wojsko.
- Włodzimierz Czarzasty podkreślił, że UE nie dopuści do członkostwa Ukrainy przy jednoczesnym gloryfikowaniu postaci odpowiedzialnych za zbrodnie.
- Rezolucja wskazuje na potrzebę przyspieszenia akcesji Ukrainy, jednocześnie wymagając zabezpieczenia interesów polskich rolników podczas negocjacji warunków członkostwa.
Rezolucja PE i polityczne warunki akcesji
Jak poinformował TVN24, Włodzimierz Czarzasty komentuje przyjętą w środę przez Parlament Europejski rezolucję dotyczącą procesu akcesyjnego Ukrainy jako sygnał, że integracja z UE pozostaje uzależniona od respektowania unijnych wartości.W rezolucji Parlament Europejski wyraża także ubolewanie nad, jak to ujęto w tekście, niedawną i niesprowokowaną eskalacją związaną z nadaniem elitarnej jednostce Sił Zbrojnych Ukrainy imienia „bohaterów UPA”. Czarzasty mówi w programie „Fakty po Faktach”, że Unia Europejska nie jest wyłącznie źródłem finansowania, lecz strukturą opartą na wartościach.
Według marszałka Sejmu Ukraina przekonuje się o tym w praktyce. W jego ocenie przekaz ze strony UE jest jasny, że akcesja nie będzie możliwa przy równoczesnym gloryfikowaniu postaci uznawanych za odpowiedzialne za zbrodnie.
Znaczenie dla Polski i dalszego procesu
Czarzasty ocenia jednocześnie, że z rezolucji płynie wniosek o potrzebie przyspieszenia wejścia Ukrainy do Unii Europejskiej. Zastrzega jednak, że taki proces wymaga równoległego zabezpieczenia polskich interesów, w szczególności interesów rolników.Stanowisko wpisuje się w szerszą debatę o gospodarczym i politycznym bilansie przyszłego rozszerzenia UE. Dla Polski oznacza to konieczność łączenia poparcia dla integracji Ukrainy z negocjowaniem warunków ograniczających ryzyka dla krajowych branż wrażliwych.
W naszej wcześniejszej publikacji opisywaliśmy rezolucję Parlamentu Europejskiego w sprawie procesu akcesyjnego Ukrainy, w której europosłowie wyrazili ubolewanie z powodu nadania elitarnej jednostce Sił Zbrojnych Ukrainy imienia „bohaterów UPA”. Zwracaliśmy uwagę na ocenę wiceszefa MSZ Marcina Bosackiego, że dokument wzmacnia pozycję Polski w rozmowach z Kijowem i jest sygnałem, że Ukraina nie „obejdzie” Warszawy na drodze do UE. W tekście wskazywaliśmy też, że spotkanie prezydentów podczas szczytu NATO było postrzegane jako pozytywny gest w napiętych relacjach dwustronnych.