Polska rozważa podwyższenie drugiego progu podatkowego w ramach budżetu na 2027 rok
Rząd sygnalizuje możliwość zmian w skali podatkowej przy pracach nad ustawą budżetową na 2027 rok, ale przekaz w sprawie podwyższenia drugiego progu pozostaje niejednoznaczny. Minister finansów mówi o trwających analizach i ograniczeniach budżetowych, podczas gdy część koalicji przedstawia to już jako polityczny sukces.
Najważniejsze
- Minister finansów Andrzej Domański potwierdził analizę podwyższenia drugiego progu podatkowego w ramach ustawy budżetowej na 2027 rok, lecz brak jeszcze ostatecznej decyzji.
- Podniesienie drugiego progu podatkowego z 120 tys. zł do 140 tys. zł kosztowałoby budżet państwa 11,6 mld zł w 2027 roku.
- Koszt podwyższenia kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł określono na 58,6 mld zł w 2027 roku, a decyzje uzależniono od sytuacji finansów publicznych.
Prace nad reformą i rozbieżne komunikaty
Jak podał TVN24 Biznes, minister finansów Andrzej Domański powiedział we wtorek w RMF FM, że w resorcie trwają prace nad projektem ustawy budżetowej na 2027 rok oraz nad propozycjami zmian w systemie podatkowym, w tym dotyczącymi progów podatkowych. Zaznaczył jednocześnie, że na deklaracje w sprawie podwyższenia drugiego progu jest jeszcze za wcześnie, ponieważ najpierw musi zostać przedstawiona ustawa budżetowa.Minister przyznał, że obecnie 11 proc. podatników rozliczających się na zasadach ogólnych wpada w drugi próg podatkowy. Dodał też, że rząd pracuje nad tym, aby ewentualne zmiany mogły wejść w życie jeszcze w tej kadencji, ale ich ostateczny kształt ma się wyjaśnić w najbliższych tygodniach i miesiącach.
Krótko po tej wypowiedzi minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz napisała w mediach społecznościowych, że podwyższenie drugiego progu podatkowego zostało już zadeklarowane. Jej wpis przedstawił wypowiedź szefa Ministerstwa Finansów jako potwierdzenie zmiany, choć z samej rozmowy wynikało raczej, że rząd prowadzi analizy i nie ogłosił jeszcze ostatecznej decyzji.
Skutki dla budżetu i znaczenie dla podatników
Obecnie dochód do 120 tys. zł jest objęty stawką 12 proc., a nadwyżka ponad tę kwotę stawką 32 proc. Polska 2050 złożyła projekt zakładający podniesienie drugiego progu do 140 tys. zł, co ma ograniczyć sytuacje, w których osoby o przeciętnych dochodach wpadają do wyższego opodatkowania, zwłaszcza pod koniec roku.Według informacji przekazanych przez Ministerstwo Finansów koszt podniesienia kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł w 2027 roku wynosi 58,6 mld zł dla budżetu państwa. Z kolei koszt podniesienia drugiego progu podatkowego do 140 tys. zł w 2027 roku to 11,6 mld zł, a łączny koszt obu reform sięgałby 70,2 mld zł.
W tle pozostaje także niezrealizowana obietnica Koalicji Obywatelskiej z 2023 roku dotycząca podwyższenia kwoty wolnej od podatku z 30 tys. zł do 60 tys. zł. Domański, pytany również o ten postulat, ograniczył się do stwierdzenia, że analizy związane z budżetem na 2027 rok nadal trwają, co wskazuje, że decyzje podatkowe będą zależeć od możliwości finansów publicznych.
W naszej wcześniejszej publikacji o rekordowym budżecie Kancelarii Sejmu na 2027 rok opisywaliśmy, że plan wydatków ma po raz pierwszy przekroczyć 1 mld zł i wynieść ok. 1,07 mld zł, co oznacza wzrost o blisko 21% rok do roku. Zwracaliśmy uwagę, że największe pozycje wzrostu dotyczą m.in. odpraw parlamentarnych, funduszu płac oraz wydatków na informatykę i bezpieczeństwo, co wpisuje się w szerszą dyskusję o kosztach funkcjonowania państwa w perspektywie budżetowej 2027.