Polski sektor sadowniczy może odczuć spadek cen zbiorów owoców w 2026 roku
Prognozy dla polskiego rynku owoców z drzew wskazują na wyraźne pogorszenie warunków cenowych w 2026 roku. Skala spodziewanego spadku, przekraczającego 18 proc., może osłabić rentowność gospodarstw zależnych od krajowych zbiorów.
Najważniejsze
- Ceny zbiorów owoców z drzew w Polsce mogą spaść o ponad 18 proc. w 2026 roku według Głównego Urzędu Statystycznego.
- Analitycy przewidują wyraźny spadek krajowej produkcji owoców w najbliższych latach po wcześniejszym wzroście podaży.
- Presja cenowa i rosnące koszty produkcji zwiększają ryzyko dla sadowników, ograniczając rentowność i możliwości inwestycyjne sektora sadowniczego.
Prognozy cen i produkcji w Polsce
Jak podaje TVN24 Biznes powołując się na dane Głównego Urzędu Statystycznego, ceny zbiorów owoców z drzew mogą spaść o ponad 18 proc. w 2026 roku. Jednocześnie wcześniejsze lata przyniosły zgłaszaną wyższą produkcję owoców w Polsce, jednak analitycy przewidują, że w kolejnych latach krajowa produkcja wyraźnie się obniża.Zmiana trendu oznacza odwrócenie wcześniejszego wzrostu i zwiększa niepewność w segmencie sadowniczym. Presja cenowa może utrudniać planowanie sprzedaży oraz ograniczać możliwości inwestycyjne producentów.
Wpływ na sektor rolno-spożywczy
Na perspektywy rynku wpływają zarówno zmiany klimatyczne, jak i rosnące koszty produkcji oraz zmieniające się preferencje konsumentów. Połączenie tych czynników zwiększa ryzyko dla gospodarstw, których wyniki finansowe są silnie uzależnione od zbiorów owoców.Obawy sadowników koncentrują się na przyszłej opłacalności działalności i kondycji całego sektora rolno-spożywczego w Polsce. Jeśli spadek cen się utrzyma, może to przełożyć się na niższą rentowność wielu gospodarstw i większą presję na dostosowanie modelu produkcji do nowych warunków rynkowych.
W naszej wcześniejszej publikacji o dodatkowym finansowaniu skupu zbóż przez Elewarr opisywaliśmy, że spółka otrzymała 120 mln zł, aby utrzymać ciągłość skupu pszenicy i rzepaku w czasie żniw oraz wesprzeć rolników przy dużej podaży. Zwracaliśmy też uwagę na rolę logistyki i magazynowania – w tym rozwój transportu kolejowego do portów – oraz na to, że niższe prognozy zbiorów zwiększają znaczenie działań stabilizujących rynek.