Creotech Instruments pozyskuje kontrakt ESA na misję SAWA dla polskiego sektora kosmicznego
Polska zwiększa swoją rolę w europejskim sektorze kosmicznym dzięki objęciu przez krajową spółkę pełnej odpowiedzialności za realizację misji ESA. Umowa o wartości 13,9 mln euro obejmuje budowę satelity, integrację systemów, przygotowanie startu i prowadzenie operacji na orbicie.
Najważniejsze
- Creotech Instruments podpisał z ESA kontrakt o wartości 13,9 mln euro na realizację misji SAWA, finansowany z polskiej składki do ESA.
- SAWA, planowana na początek 2029 r., będzie monitorować pogodę kosmiczną i działać co najmniej rok z możliwością przedłużenia do trzech lat.
- Projekt konsoliduje polski przemysł i naukę, umacniając pozycję Polski w programach ESA i wspierając kompetencje w obszarze bezpieczeństwa oraz rozwoju technologicznego.
Zakres kontraktu i harmonogram misji
Jak podał Gov.pl, podczas tegorocznej konferencji Warsaw Security Forum firma Creotech Instruments podpisała z Europejską Agencją Kosmiczną umowę na realizację misji SAWA, pierwszego projektu ESA, w którym polski podmiot odpowiada za kompleksowe wykonanie przedsięwzięcia. Kontrakt ma wartość 13,9 mln euro i jest finansowany ze środków pochodzących z polskiej składki do ESA, którą Ministerstwo Rozwoju i Technologii wnosi do programu Space Safety.Misja ma monitorować pogodę kosmiczną oraz wpływ aktywności Słońca na funkcjonowanie infrastruktury krytycznej, w tym systemów nawigacyjnych, komunikacyjnych, satelitarnych i energetycznych. Satelita prowadzi obserwacje pola magnetycznego Ziemi, jonosfery i termosfery, dostarczając dane w czasie zbliżonym do rzeczywistego na potrzeby europejskich usług monitorowania pogody kosmicznej, w tym systemu wczesnego ostrzegania ESA.
SAWA będzie drugim nanosatelitą ESA przeznaczonym do monitorowania pogody kosmicznej i ma uzupełniać misję SWING. Wyniesienie satelity na orbitę zaplanowano na początek 2029 r., a sama misja ma trwać rok z możliwością przedłużenia o kolejne dwa lata.
Znaczenie dla przemysłu i polityki kosmicznej
Projekt realizuje konsorcjum łączące polski przemysł i instytucje naukowo-badawcze. Creotech Instruments jako lider odpowiada za platformę satelitarną HyperSat, integrację misji oraz prowadzenie operacji satelity, natomiast Centrum Badań Kosmicznych PAN dostarcza instrumenty do pomiaru pola magnetycznego i elektrycznego oraz systemy przetwarzania danych, Politechnika Wrocławska przygotowuje instrument do badania gęstości tlenu, a N7 Space odpowiada za oprogramowanie.Według ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego misja oznacza przejście Polski na wyższy poziom łańcucha wartości, od udziału w europejskich projektach do ich prowadzenia. Rząd wskazuje, że przedsięwzięcie wspiera rozwój krajowych kompetencji przemysłowych i technologicznych, zwiększa udział polskich firm w programach ESA oraz wzmacnia obszary związane z bezpieczeństwem, odpornością i rozwojem gospodarczym.
Tematy rozwoju europejskich zdolności kosmicznych oraz udziału polskiego przemysłu w ich realizacji były także przedmiotem rozmów Andrzeja Domańskiego z dyrektorem generalnym ESA Josefem Aschbacherem i komisarzem UE ds. obronności i przestrzeni kosmicznej Andriusem Kubiliusem. Minister uczestniczy również w spotkaniu zespołu Polska-ESA odpowiedzialnego za utworzenie Centrum ESA w Warszawie, które ma wspierać rozwój polskich kompetencji i zwiększać udział krajowego przemysłu oraz sektora badawczego w europejskich programach kosmicznych.
W naszym wcześniejszym materiale o przygotowaniach do Międzynarodowego Kongresu Astronautycznego IAC 2027 w Poznaniu opisywaliśmy, jak przekazanie Polsce flagi po zakończeniu IAC 2026 w Turcji rozpoczęło etap organizacyjny przed wydarzeniem zaplanowanym na przełom września i października 2027 r. Zwracaliśmy uwagę, że kongres ma wzmocnić międzynarodową widoczność polskich firm i instytucji oraz podkreślić rosnące znaczenie krajowych kompetencji, wspieranych m.in. większą składką do ESA i udziałem w europejskich programach.