NBP sygnalizuje stabilną politykę kredytową banków w Polsce
Polski rynek kredytowy wchodzi w końcówkę 2026 roku bez zapowiedzi dużych zmian po stronie polityki banków. Instytucje oczekują jednak wzrostu popytu na finansowanie firm i kredyty konsumpcyjne, przy dalszym osłabieniu zainteresowania kredytami mieszkaniowymi.
Najważniejsze
- NBP informuje, że banki w IV kwartale 2026 nie planują dużych zmian w polityce kredytowej, oczekując wzrostu popytu na kredyty firmowe i konsumpcyjne.
- Banki przewidują kontynuację spadku popytu na kredyty mieszkaniowe, pogłębiając różnice między segmentami hipotek, kredytów konsumpcyjnych i korporacyjnych.
- W III kwartale banki zaostrzyły kryteria kredytów konsumpcyjnych dla gospodarstw domowych, łagodząc jednocześnie zasady dla przedsiębiorstw z powodu większej konkurencji.
Prognozy banków na IV kwartał 2026
Jak podaje TVN24, powołując się na Narodowy Bank Polski w kwartalnej ankiecie wśród komitetów kredytowych banków, instytucje w IV kwartale 2026 r. nie zamierzają wprowadzać dużych zmian w polityce kredytowej. Jednocześnie spodziewają się wzrostu popytu na kredyty dla przedsiębiorstw oraz na kredyty konsumpcyjne.Bank centralny wskazuje też, że banki oczekują kontynuacji spadku popytu na kredyty mieszkaniowe. Taki układ prognoz sugeruje dalsze zróżnicowanie sytuacji pomiędzy segmentem finansowania firm i konsumpcji a rynkiem hipotek.
Zmiany widoczne po trzecim kwartale
Wyniki ankiety za III kwartał pokazują, że na rynku kredytowym zaszły istotne zmiany. Banki zaostrzyły kryteria udzielania kredytów dla gospodarstw domowych, szczególnie w obszarze kredytów konsumpcyjnych.Równocześnie instytucje kontynuowały łagodzenie kryteriów udzielania kredytów dla przedsiębiorstw, głównie pod wpływem rosnącej presji konkurencyjnej. Banki odnotowały także znaczny wzrost popytu na kredyty dla firm i mniejszy wzrost zainteresowania kredytami konsumpcyjnymi, podczas gdy popyt na kredyty mieszkaniowe spadł po raz pierwszy od trzech kwartałów.
W naszym wcześniejszym materiale o karach UOKiK dla banków opisywaliśmy decyzję regulatora wobec PKO BP, mBanku, ING Banku Śląskiego i Banku Millennium za sposób prezentowania warunków kredytów, który mógł wprowadzać klientów w błąd co do realnych kosztów. Zwracaliśmy uwagę, że sprawa może podnieść standardy informacyjne w sektorze i zwiększyć nacisk na jasne komunikowanie oprocentowania oraz dodatkowych opłat.