Tweet został usunięty przez autora.
Ale wszystko zapisaliśmy 🙂.
Transakcje banków centralnych na rynku złota to zjawisko znane ekspertom od lat. Rafał Mundry, analityk ekonomiczny, wskazuje, że działania takie jak sprzedaż części rezerw złota są standardową praktyką zarządzania portfelem. Ekspert tłumaczy: ''Gdy udział złota w rezerwach przekracza założony poziom, np. z powodu wzrostu wartości kruszcu, bank centralny może zdecydować się na sprzedaż nadwyżki i realizację zysków. To zwykły rebalansing portfela rezerw.'' Analogiczne praktyki obserwowano wcześniej w Europejskim Banku Centralnym, gdzie złoto stanowi około 15% aktywów. Podobnie, gdy udział ten wzrasta, dochodzi do częściowych sprzedaży, co jesienią wykorzystywane było podczas silnych wzrostów cen złota.
W dłuższej perspektywie podobne decyzje banków centralnych nierzadko wiążą się z szerszą strategią maksymalizacji zysków z rezerw. Takie motywacje były widoczne również w przypadku NBP, które rozważa wykorzystanie handlu złotem jako źródła przyszłych zysków, co szczegółowo omówiono w analizie dotyczącej strategii budowania rezerw. Warto także pamiętać, że stabilność inflacji i kursu złotego odgrywa kluczową rolę w określaniu momentu i skali tego typu transakcji, o czym szerzej pisałem przy analizie polityki Narodowego Banku Polskiego wobec zmienności rynkowej.