Tweet został usunięty przez autora.
Ale wszystko zapisaliśmy 🙂.
W ostatniej analizie rynku paliwowego Rafał Mundry, ekonomista i analityk gospodarczy, komentuje wpływ rządowej interwencji polegającej na wprowadzeniu maksymalnej marży w wysokości 0,30 zł za litr benzyny.
Mundry wskazuje, że narzucenie ceny maksymalnej stanowi ''ingerencję w rynek'' i w klasycznym ujęciu może powodować wzrost popytu na paliwo oraz jednoczesne ograniczenie podaży, ze względu na spadek zysków oferentów. To z kolei może prowadzić do niedoborów. Ekspert zauważa jednak, że obecna forma regulacji różni się od typowych mechanizmów ceny maksymalnej, ponieważ marża została ustalona na podstawie realnych cen rynkowych, a nie arbitralnej wartości.
Według Mundrego taka polityka może częściowo łagodzić klasyczne ryzyka związane z regulacją rynku, jednak nie eliminuje całkowicie zagrożenia wystąpienia niedoborów paliwa w przypadku utrzymania wysokiego popytu.
Mundry wcześniej analizował wpływ zmian cen złota na krajowe aktywa, wskazując niedawny spadek wartości rezerw NBP o 40 mld zł w ciągu dwóch tygodni rezerwy złota NBP tracą 40 mld zł. Ekonomista komentował też plany banku centralnego dotyczące rozpoczęcia handlu złotem w celu wygenerowania zysków w 2027 roku NBP ma handlować złotem. Jego ostatnie wypowiedzi wpisują się w serię ocen skutków polityki państwowej dla krajowych rynków finansowych.