Tweet został usunięty przez autora.
Ale wszystko zapisaliśmy 🙂.
Po wygłoszonym orędziu przez byłego prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa, w którym ogłosił on ''sukcesy w wojnie z Iranem'', światowe rynki odnotowały wzrost cen ropy Brent. Notowania tego surowca osiągnęły poziom 108 dolarów za baryłkę, co stanowi wzrost o 6%.
Analitycy rynku surowców podkreślają, że ''dynamiczna sytuacja geopolityczna'' ma bezpośredni wpływ na wahania cen ropy. Marek Kulesza, ekspert ds. rynków energetycznych, zauważa: ''Nagłe deklaracje polityczne istotnie zmieniają nastroje inwestorów i często prowadzą do gwałtownych wzrostów na rynkach''. Dodaje, że dalszy rozwój sytuacji może determinować kolejne decyzje inwestorów oraz politykę krajów eksportujących ropę.
Obserwatorzy branżowi zwracają uwagę, iż tego typu zmiany mają wpływ nie tylko na globalne rynki finansowe, ale również na koszty produkcji i inflację w wielu państwach.
W ostatnich miesiącach także inne wydarzenia wpłynęły na światowe rynki ropy. Po atakach na infrastrukturę w regionie, Bapco Energies, Kuwait Petroleum i QatarEnergy ogłaszały stan siły wyższej. W odpowiedzi na wcześniejsze wzrosty cen paliw Niemcy zdecydowały się uwolnić część rezerw ropy naftowej. Działania te miały na celu stabilizację rynku w obliczu rosnącej zmienności.