Tweet został usunięty przez autora.
Ale wszystko zapisaliśmy 🙂.
W ostatnim wpisie w mediach społecznościowych Sławomir Jastrzębowski wyraził zaniepokojenie możliwą próbą zniszczenia przez władzę firmy, która mogła być dla niej niewygodna.
Analizując sytuację, dziennikarz odnosi się do tekstu opublikowanego w sieci, poddając w wątpliwość intencje organów państwowych względem tego przedsiębiorstwa. Eksperci komentują, że ''państwowe działania wobec sektora prywatnego muszą być przejrzyste i oparte na przepisach prawa'', a każda ingerencja powinna być szczegółowo wyjaśniona opinii publicznej. Ekonomista dr Andrzej Stankiewicz zauważa: ''Zaufanie do rynku wymaga, by firmy były chronione przed arbitralnymi decyzjami władzy''.
Jastrzębowski wcześniej zwracał uwagę na przewidywany wzrost cen prądu według Ewy Kopacz i związane z tym opinie ekspertów o presji kosztowej na rynku energii. W innym materiale wskazywał na wysokie koszty utrzymania uchodźców w Szwajcarii, akcentując skali rocznych wydatków publicznych. Jego wcześniejsze wpisy koncentrowały się na komentarzach dotyczących wpływu polityki i decyzji władz na gospodarkę.