Tweet został usunięty przez autora.
Ale wszystko zapisaliśmy 🙂.
Na rynku paliw pojawiają się kolejne podwyżki, o których alarmuje Paweł Szefernaker. Według deklaracji polityka, już jutro ceny benzyny na stacjach mogą przekroczyć poziom 7 zł, a oleju napędowego — 8 zł za litr. To istotna zmiana, która ponownie obciąża kierowców i gospodarstwa domowe.
Szefernaker wskazuje, że ostatnie działania legislacyjne, w tym podpisanie ustawy przez prezydenta, nie zahamowały wzrostu cen. ''Kierowcy znów dostają po kieszeni'' — podkreślił we wpisie. Ekonomista dr Marek Zuber wskazuje, że ''rynek paliw jest wrażliwy na czynniki globalne, a wpływ regulacji krajowych ma ograniczony zasięg, zwłaszcza w obliczu wzrostów cen ropy na światowych giełdach''. Eksperci są zgodni, iż dalsze podwyżki mogą negatywnie wpłynąć na inflację oraz ogólną sytuację gospodarczą kraju.
Wyświetl post na X Ładowanie...