W połowie października ceny paliw w Polsce wyraźnie rosną, mimo czasowego obniżenia stawki VAT do 8%. Średnie ceny benzyny 95, oleju napędowego i LPG zwiększają się w kończącym się tygodniu o ponad 20 groszy na litrze, co pokazuje presję utrzymującą się na rynku rafineryjnym.
Najważniejsze
- Litr benzyny 95 kosztuje średnio 6,98 zł, a oleju napędowego 7,96 zł, co oznacza wzrosty odpowiednio o 19 gr i 26 gr tydzień do tygodnia.
- Od 3 października 2026 roku rząd obniżył VAT na paliwa z 23% do 8%, wprowadzając jednocześnie maksymalne ceny ustalane przez ministra energii do końca roku.
- Pomimo dobrego zaopatrzenia w ropę Brent (105 USD/baryłka), ograniczenia mocy rafinerii i geopolityka powodują wysokie ceny diesla (ponad 1411 USD/tona) i benzyny (3,13 USD/galon) na rynkach.
Skala podwyżek i tło podatkowe
Jak podaje Bankier.pl, powołując się na BM Reflex, w połowie października 2026 roku litr benzyny bezołowiowej 95 kosztuje przeciętnie 6,98 zł, czyli o 19 gr/l więcej niż tydzień wcześniej. Olej napędowy jest tankowany średnio po 7,96 zł/l, co oznacza wzrost o 26 gr/l tydzień do tygodnia, a autogaz drożeje o 20 gr/l, do 3,51 zł/l, najwyższego poziomu od czterech miesięcy.Od soboty 3 października w Polsce obowiązuje tymczasowo obniżona stawka VAT na paliwa, zredukowana przez rząd z 23% do 8%. Rozwiązanie ma pozostać w mocy do końca 2026 roku, a wraz z niższym VAT-em wracają także ceny maksymalne ustalane przez ministra energii.
Presja na rynek paliw i skutki dla kierowców
Za dalszym wzrostem cen stoi przede wszystkim sytuacja na rynku gotowych paliw. Choć świat jest obecnie w miarę dobrze zaopatrzony w surową ropę, a ropa Brent w dostawie terminowej kosztuje około 105 USD za baryłkę, większy problem dotyczy mocy przerobowych rafinerii i dostępności produktów gotowych.Rafinerie pracują pełną parą, ale nie są w stanie sprostać popytowi. Niedobory wynikają z zakłóceń w pracy rafinerii, ograniczenia eksportu oraz niskiego poziomu zapasów, a dodatkową presję wywierają skutki konfliktu na Bliskim Wschodzie i ograniczenia rosyjskiego eksportu produktów rafineryjnych.
W efekcie giełdowe ceny oleju napędowego utrzymują się blisko rekordowo wysokich poziomów. Tona diesla na giełdzie londyńskiej kosztuje w piątek ponad 1411 USD, a notowania benzyny także pozostają wyraźnie podwyższone, choć nadal są dalekie od rekordów z wiosny 2022 roku; galon benzyny na giełdzie nowojorskiej kosztuje obecnie 3,13 USD.
W naszej wcześniejszej publikacji o nowych maksymalnych cenach paliw opisaliśmy obwieszczenie ministra energii, które wprowadzało obowiązujące limity dla Pb95, Pb98 i oleju napędowego oraz ich zmianę względem poprzedniego dnia. Zwracaliśmy uwagę, że administracyjne pułapy są elementem programu „Ceny Paliwa Niżej” (CPN) z czasowymi obniżkami VAT i akcyzy do końca 2026 roku, a za niestosowanie się do stawek grożą kary sięgające 1 mln zł.