Tweet został usunięty przez autora.
Ale wszystko zapisaliśmy 🙂.
Społeczność kryptowalutowa aktywnie dyskutuje o szczegółach związanych z wnioskiem Ripple o krajową licencję bankową od amerykańskiego Urzędu Kontrolera Waluty (OCC).
Ten artykuł został przetłumaczony z oryginału. Przeczytaj oryginalną wersję przygotowaną przez naszego korespondenta tutaj.
Nowy bank, który Ripple Labs planuje sponsorować, będzie nosił nazwę Ripple National Trust Bank (RNTB).
Według pseudonimowego analityka WrathofKahnemana, utworzenie banku powierniczego o ograniczonym przeznaczeniu umożliwi Ripple ułatwienie szybszych i bardziej opłacalnych płatności poprzez ominięcie banków pośredniczących. Dodałoby to również legitymacji regulacyjnej po latach niepewności prawnej.
RNTB z siedzibą w Nowym Jorku będzie spółką zależną należącą w całości do Ripple Labs. Bank nie będzie oferował pożyczek detalicznych ani depozytów ubezpieczonych przez FDIC. Zamiast tego będzie współpracować wyłącznie z innymi instytucjami.
"Działalność banku będzie uzupełniać działania Ripple związane z jego stablecoinem (RLUSD) i innymi systemami płatności, w tym zarządzaniem rezerwami i powiązanymi usługami powierniczymi" - stwierdził Ripple we wniosku.
RNTB będzie kierowany przez Jacka McDonalda, weterana bankowości z 25-letnim doświadczeniem, a obecnie SVP Ripple ds. stablecoinów.
Inni kluczowi dyrektorzy to były wiceprezes BNY Mellon Tim Keaney, skarbnik Ripple John Zavesky i dyrektor ds. prawnych Stuart Alderoty.
"Współpraca Ripple i BNY Mellon w zakresie przechowywania RLUSD ma sens" - napisał WrathofKahneman.
Chociaż w zgłoszeniu nie wspomniano wyraźnie o XRP, analitycy sugerują, że token może zostać później zintegrowany z działalnością banku.
Komentator CowboyCrypto spekuluje nawet, że bank powierniczy może ostatecznie dążyć do IPO.
Jak pisaliśmy, Bluechip przyznaje RLUSD najwyższą ocenę wśród stablecoinów