Tweet został usunięty przez autora.
Ale wszystko zapisaliśmy 🙂.
Po uwagach CEO Binance, Richarda Teng, inni liderzy giełd wypowiedzieli się na temat rekordowej fali likwidacji kryptowalut.
Ten artykuł został przetłumaczony z oryginału. Przeczytaj oryginalną wersję przygotowaną przez naszego korespondenta tutaj.
Podczas niedawnego załamania rynku, Binance, największa na świecie giełda kryptowalut, podkreśliła znaczenie terminowej komunikacji z użytkownikami. Współzałożyciel Binance, Yi He, przyznając się do problemów technicznych, natychmiast zaoferował poszkodowanym traderom rekompensatę, podczas gdy giełda potwierdziła później, że zwróciła 283 miliony dolarów niektórym zlikwidowanym użytkownikom.
Richard Teng, dyrektor generalny Binance, wyraził empatię wobec traderów, stwierdzając, że giełda "wyciąga wnioski z tego incydentu i pracuje nad poprawą sytuacji", jednocześnie zachęcając użytkowników do skontaktowania się z pomocą techniczną, jeśli ponieśli straty.
Tymczasem współzałożyciel i dyrektor generalny Hyperliquid, Jeff Yan, podkreślił przejrzystość blockchain w swojej komunikacji z użytkownikami, zauważając, że każdy może "zweryfikować wykonanie w łańcuchu, w tym wszystkie likwidacje i ich uczciwość dla każdego użytkownika".
Yan skrytykował scentralizowane giełdy za zaniżanie danych dotyczących likwidacji, pisząc na X (dawniej Twitter):
"Na przykład na Binance, nawet jeśli w ciągu jednej sekundy pojawią się tysiące zleceń likwidacji, zgłaszane jest tylko jedno. Ponieważ likwidacje są przetwarzane w kolejkach, może to z łatwością zaniżać rzeczywiste dane o 100x".
Wyraził nadzieję, że branża ostatecznie "uzna przejrzystość i neutralność za podstawowe cechy nowego systemu finansowego".
Jednocześnie dyrektor generalny Crypto.com, Kris Marszałek, wezwał organy regulacyjne do zbadania giełd o najwyższych wolumenach likwidacji, publikując wykres, w którym Hyperliquid, Bybit i Binance znalazły się w pierwszej trójce.
"Czy jakiekolwiek giełdy spowolniły lub całkowicie wstrzymały handel, uniemożliwiając użytkownikom działanie? Czy wszystkie transakcje były prawidłowo wycenione i dostosowane do indeksów? Jak solidne są ich systemy AML i nadzoru rynku? Czy wewnętrzne zespoły handlowe są w pełni oddzielone chińskimi murami?" - napisał Marszałek na X, podkreślając potrzebę zapobiegania konfliktom interesów na giełdach.
Dodał, że kiedy dochodzi do likwidacji o wartości 20 miliardów dolarów i dotyka to milionów użytkowników, organy regulacyjne muszą chronić konsumentów i zapewnić integralność rynku - choć, jak podsumował, "zobaczymy, czy tak się faktycznie stanie".