Tweet został usunięty przez autora.
Ale wszystko zapisaliśmy 🙂.
Początek 2025 r. upłynął pod znakiem gwałtownego wzrostu aktywności kryptowalutowej wśród spółek publicznych. Tylko w pierwszym kwartale ich rezerwy wzrosły o 95 000 BTC. Które korporacje wiodły prym - i dlaczego to robią?
Ten artykuł został przetłumaczony z oryginału. Przeczytaj oryginalną wersję przygotowaną przez naszego korespondenta tutaj.
Według danych Bitwise, spółki publiczne zwiększyły swoje zasoby Bitcoina o ponad 95 000 BTC w 1 kwartale 2025 roku. Na dzień dzisiejszy posiadają one łącznie 688 000 BTC, wycenianych na około 57 miliardów dolarów - co stanowi wzrost o 16% w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku.
Od kilku lat Strategy (dawniej MicroStrategy) pozostaje niekwestionowanym liderem w akumulacji Bitcoinów. Firma zgromadziła ponad 530 000 BTC i obecnie znajduje się na szczycie listy najbardziej efektywnych inwestycyjnie firm w oparciu o współczynnik Sharpe'a - wskaźnik mierzący zwrot w stosunku do ryzyka.
Strategy została założona przez ewangelistę Bitcoina Michaela Saylora, którego wytrwałość przekształciła firmę w pierwszego i najbardziej znanego orędownika strategii korporacyjnej skoncentrowanej na Bitcoinie.
Drugim co do wielkości posiadaczem publicznym jest MARA Holdings, firma wydobywcza, która odnotowała imponujące wyniki finansowe w 2024 r. - wzrost przychodów o 69% do 656 mln USD. Obecnie posiada 47 500 BTC i nadal aktywnie zwiększa swoje rezerwy.
Pierwszą trójkę zamyka kolejna firma wydobywcza - Riot Platforms. Firma posiada ponad 19 000 BTC i wydobywa 400-500 BTC każdego miesiąca od początku roku. Jej celem jest stanie się globalnym liderem w dziedzinie infrastruktury Bitcoin.
Wśród nowicjuszy wyróżnia się Ming Shing z siedzibą w Hongkongu. Firma zaczęła gromadzić BTC dopiero w 2025 roku i nabyła już 833 BTC. Warto również wspomnieć o platformie wideo Rumble, często określanej jako "konkurent YouTube", która obecnie posiada 188 BTC. Ale dlaczego wszystkie te firmy kupują Bitcoina?
Spółki publiczne zwracają się ku Bitcoinowi przede wszystkim jako zabezpieczeniu przed inflacją i narzędziu do dywersyfikacji aktywów korporacyjnych. W środowisku rosnącej podaży pieniądza i niestabilnych walut fiducjarnych Bitcoin stanowi atrakcyjną opcję długoterminowej ochrony wartości. Jego stała podaż i niezależność od banków centralnych sprawiają, że jest to wyjątkowy instrument finansowy.
Ponadto posiadanie Bitcoina może zwiększyć atrakcyjność inwestycyjną firmy. Jest to szczególnie istotne dla zaawansowanych technologicznie i innowacyjnych firm, które chcą zasygnalizować otwartość na nowoczesne strategie finansowe. Dla takich firm Bitcoin to nie tylko aktywa - to komunikat dla rynku.
Bitcoin może być również postrzegany jako aktywo spekulacyjne o wysokim potencjale wzrostu. Niektóre korporacje stawiają na jego przyszły wzrost cen, dążąc do znacznych zwrotów z alokacji skarbowych. Podekscytowanie jest dodatkowo podsycane przez osoby publiczne i influencerów. Na przykład autor książki "Bogaty ojciec, biedny ojciec" Robert Kiyosaki często ostrzega przed wadami globalnego systemu finansowego i zachęca ludzi do kupowania Bitcoina. Arthur Hayes, współzałożyciel BitMEX, również uważa, że globalne rynki znajdują się w punkcie zwrotnym - i że Bitcoin jest najlepszą tarczą przed nadchodzącymi wstrząsami.
Takie apele stają się z roku na rok coraz głośniejsze, a ich ignorowanie staje się coraz trudniejsze.
Zakupy bitcoinów przez spółki publiczne nie są już egzotycznym posunięciem - stały się częścią nowej korporacyjnej normalności. W erze inflacji, niestabilności pieniądza fiducjarnego i rosnącego sceptycyzmu wobec tradycyjnego systemu finansowego, Bitcoin staje się strategicznym aktywem dla firm poszukujących zarówno ochrony, jak i wzrostu kapitału.
Pionierzy tacy jak Strategy i MARA wyznaczają tempo, a z każdym kwartałem coraz więcej graczy dołącza do gospodarki kryptowalutowej. Zainteresowanie opinii publicznej jest również wzmacniane przez wpływowe głosy kształtujące postrzeganie aktywów cyfrowych przez główny nurt. Kiedy przedsiębiorcy, inwestorzy i liderzy myśli przedstawiają Bitcoina jako "zabezpieczenie przed kryzysem", w naturalny sposób wpływa to na zachowania korporacyjne. Bitcoin staje się nie tylko decyzją finansową, ale także brandingową.
Jest to wyraźnie długoterminowy trend. Zainteresowanie firm Bitcoinem raczej nie osłabnie - zwłaszcza jeśli aktywa cyfrowe będą nadal umacniać swoją globalną pozycję. A im więcej firm gromadzi BTC, tym bardziej znacząca staje się jego rola - nie tylko w portfelach inwestycyjnych, ale w całej globalnej gospodarce.