Polski przemysł obronny popiera SAFE, liczy na wzrost produkcji i nowe kontrakty
Po pozytywnej decyzji Rady Unii Europejskiej i zatwierdzeniu polskiego Planu Inwestycyjnego w ramach instrumentu SAFE branża zbrojeniowa w Polsce wystąpiła z jednolitym przekazem o znaczeniu programu dla rynku. W opublikowanym przez Polską Grupę Zbrojeniową wspólnym stanowisku firmy wskazały, że SAFE ma przyśpieszyć rozbudowę mocy produkcyjnych oraz otworzyć drogę do nowych zamówień w kraju i za granicą. Sygnatariusze zwracają też uwagę na znaczenie „local content” i wpływ programu na miejsca pracy oraz łańcuch dostaw, poinformowało TVN24.
Najważniejsze
- Polski przemysł obronny popiera wdrożenie SAFE, oczekując radykalnego wzrostu produkcji i ekspansji sieci krajowych dostawców oraz nowych kontraktów eksportowych.
- Sejm w piątek zagłosuje nad poprawkami do ustawy wdrażającej SAFE, w tym obowiązkiem kontroli antykorupcyjnej i kontrwywiadowczej oraz wymogiem sprawozdawczości.
- Rząd planuje pozyskać około 43,7 mld euro z SAFE, z czego ponad 80 procent środków trafi do polskiego przemysłu zbrojeniowego, stymulując inwestycje i rozwój kompetencji.
Wspólne stanowisko firm wobec SAFE
W oświadczeniu przedstawiciele polskiego przemysłu obronnego podkreślili, że SAFE ma jednocześnie wzmacniać bezpieczeństwo Polski i stanowić „bezprecedensową szansę” na zwiększenie oraz przyśpieszenie zdolności produkcyjnych. Według sygnatariuszy wdrożenie mechanizmu ma oznaczać także „radykalne zwiększenie” produkcji w sektorze. Firmy zaznaczyły, że efekt ma wykraczać poza pojedyncze zakłady, obejmując sieć krajowych dostawców i podwykonawców.Pod stanowiskiem podpisały się m.in. PGZ S.A., GRUPA WB, ICEYE, Wielton S.A., PONAR Wadowice S.A., TELDAT, APS, AMZ-KUTNO S.A., Radiotechnika, Lubawa S.A. oraz Transbit Sp. z o.o. Sygnatariusze wskazali również na rosnące w Europie zainteresowanie produktami polskiej zbrojeniówki. Według nich SAFE ma być szansą na nowe kontrakty, zarówno krajowe, jak i eksportowe, a firmy deklarują chęć współpracy w tym obszarze.
W oświadczeniu zaakcentowano, że dla Polski kluczowy jest aspekt „local content” w inwestycjach finansowanych z SAFE. Przedstawiciele branży argumentują, że środki mają przełożyć się na nowe miejsca pracy nie tylko w przemyśle obronnym, ale też w logistyce łańcucha dostaw. Wskazali także na podatki pozostające w Polsce oraz możliwość intensyfikacji prac badawczo-rozwojowych i rozwoju kompetencji. Zaznaczyli przy tym, że będą działać wspólnie, aby „Polska nie zmarnowała” tej szansy.
Ustawa wdrażająca SAFE i ścieżka decyzyjna
W tekście wskazano, że temat SAFE pojawił się także podczas corocznej odprawy dowódców wojskowych na warszawskiej Cytadeli, z udziałem prezydenta Karola Nawrockiego oraz wicepremiera i szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza. Prezydent miał przytoczyć wątpliwości dotyczące aspektu suwerennościowego programu i swobody wydatkowania środków w kontekście zasady warunkowości. Z kolei szef MON podkreślił, że ustawa wdrażająca SAFE ma dowodzić otwartości rządu na współpracę z prezydentem. Dodał również, że będzie namawiał prezydenta do podpisania ustawy.W piątek Sejm ma głosować nad poprawkami Senatu do ustawy wdrażającej program SAFE. Ustawa zakłada stworzenie zarządzanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa, przez który rząd będzie mógł korzystać z pieniędzy z SAFE. Wśród poprawek wymieniono m.in. zapis, że spłata pożyczki nie będzie finansowana z budżetu MON. Dodano też obowiązek kontroli antykorupcyjnej i kontrwywiadowczej wykorzystania środków przez ABW, SKW i CBA oraz wymóg sprawozdawczości z prowadzenia tych kontroli.
W artykule przypomniano, że w ramach unijnego instrumentu polski rząd ma mieć możliwość skorzystania z ok. 43,7 mld euro w formie korzystnie oprocentowanych pożyczek na inwestycje w obronność. Według deklaracji rządu ponad 80 proc. środków ma trafić do polskiego przemysłu zbrojeniowego. To właśnie ten kierunek alokacji pieniędzy firmy wskazują jako kluczowy dla wzrostu produkcji, rozwoju łańcucha dostaw oraz zwiększania kompetencji w kraju.
Wcześniej informowaliśmy o tym, że europejski program SAFE może stać się dla Polski impulsem finansowym do rozbudowy przemysłu obronnego. W naszym materiale podkreślaliśmy znaczenie inwestycji w krajowe moce wytwórcze, zwłaszcza w produkcji amunicji, oraz korzyści płynące z udziału we wspólnych projektach zbrojeniowych w ramach europejskiej współpracy. Wskazywaliśmy też, że doświadczenia wojny w Ukrainie pokazują praktyczny wymiar takich zdolności dla bezpieczeństwa i odporności łańcuchów dostaw.
Najnowsze wiadomości Government
bonus depozytowy dla wszystkich klientów
- Forex
- Crypto