UOKiK wszczyna postępowania wobec internetowych projektów podejrzewanych o naruszenia konsumenckie
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów rozpoczyna dwa postępowania dotyczące podmiotów działających w internecie, które mogą oferować usługi niezgodnie z przepisami i bez wymaganych zezwoleń. Sprawy dotyczą grup namawiających klientów do angażowania środków w projekty, które według urzędu nie przynoszą zapowiadanych korzyści.
Najważniejsze
- UOKiK wszczął dwa postępowania wobec twórców internetowych podejrzewanych o wyłudzanie pieniędzy bez wymaganych zezwoleń, grożą im kary do 2 mln zł.
- Postępowania obejmują grupy promujące w internecie projekty inwestycyjne, które mogły nie spełniać obietnic, zwiększając ryzyko dla konsumentów rynku online.
- Działania UOKiK wskazują na nasilający się nadzór nad cyfrową sprzedażą i promocją usług finansowych oraz quasiinwestycyjnych w Polsce.
Zakres postępowań i możliwe sankcje
Jak podaje TVN24.pl, UOKiK prowadzi dwa postępowania wobec podmiotów, których działania mogą naruszać zbiorowe interesy konsumentów. Urząd wskazuje, że chodzi o tzw. twórców internetowych, którzy mogli oferować usługi niezgodnie z prawem oraz bez wymaganych zezwoleń.Według opisu sprawy zachowanie podejrzewanych podmiotów miało służyć wyłudzeniu pieniędzy od klientów. Jeśli zarzuty się potwierdzą, podmiotom grożą kary finansowe sięgające 2 mln zł.
Znaczenie sprawy dla konsumentów i rynku online
Postępowania dotyczą dwóch grup działających głównie w internecie, które mogły zachęcać do inwestowania w projekty niespełniające składanych obietnic. Sprawa wpisuje się w rosnące ryzyko dla konsumentów korzystających z ofert promowanych w kanałach cyfrowych.UOKiK informuje także, że osoby podejrzewające wyłudzenie mogą zgłaszać sprawę za pośrednictwem specjalnego formularza dostępnego na stronie urzędu. Działania regulatora sygnalizują dalsze zaostrzenie nadzoru nad internetowymi modelami sprzedaży i promocji usług finansowych oraz quasiinwestycyjnych.
W naszym wcześniejszym artykule o postępowaniach UOKiK wobec influencerów WojanGames i Palion Games opisywaliśmy zarzuty dotyczące agresywnej promocji własnych produktów w treściach kierowanych głównie do dzieci. Zwracaliśmy uwagę, że reklamy były wplatane w materiały rozrywkowe i mogły wywoływać presję zakupową, a w razie potwierdzenia naruszeń sprawa może zakończyć się dotkliwymi karami finansowymi.