Cena złota nadal rośnie w związku z sygnałami Fed o cierpliwości oraz zmianą napięć w Iranie
Złoto przedłużyło swój rajd o drugą sesję z rzędu we wtorek po komentarzach przewodniczącego Rezerwy Federalnej Jerome'a Powella, które złagodziły obawy rynku o natychmiastową podwyżkę stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych. Metal zyskał również wsparcie dzięki doniesieniom, że Donald Trump jest gotowy zakończyć kampanię wojskową przeciwko Iranowi, nawet jeśli cieśnina Ormuz pozostanie w dużej mierze zamknięta.
Najważniejsze
- Złoto przedłużyło swój dwudniowy rajd i oscylowało wokół 4 560 USD za uncję.
- Powell wskazał, że Fed nie spieszy się z odpowiedzią na szok energetyczny wyższymi stopami procentowymi, chociaż ryzyko inflacyjne pozostaje.
- Dodatkowym wsparciem były sygnały o możliwej deeskalacji konfliktu USA-Iran, nawet bez szybkiego ponownego otwarcia cieśniny Ormuz.
Ten artykuł został przetłumaczony z oryginału. Przeczytaj oryginalną wersję przygotowaną przez naszego korespondenta tutaj.
Stopy, inflacja i reakcja złota
Według Bloomberga, Powell wskazał, że Rezerwa Federalna nie postrzega gwałtownego wzrostu cen energii jako wystarczającego powodu do natychmiastowego zacieśnienia polityki. Powiedział, że szoki energetyczne są zazwyczaj krótkotrwałe, a Fed może sobie pozwolić na poczekanie i sprawdzenie, czy wyższe ceny ropy przełożą się na bardziej trwały wzrost oczekiwań inflacyjnych. Jednocześnie Powell ostrzegł, że ryzyko inflacyjne pozostanie, jeśli zakłócenia w dostawach energii będą się przedłużać.
Ten bardziej powściągliwy ton stał się głównym czynnikiem napędzającym zyski złota. Rynek zinterpretował uwagi szefa Fed jako sygnał, że kolejna podwyżka stóp nie jest jeszcze scenariuszem bazowym. Ma to znaczenie dla złota, ponieważ metal ten nie generuje zysków i zazwyczaj zyskuje, gdy oczekiwania na wyższe stopy procentowe zaczynają słabnąć. Złoto wzrosło we wtorek do 4 564,72 USD za uncję, a zyski w ciągu dnia przekroczyły 2%, zanim część ruchu została zredukowana.
Iran, cieśnina Ormuz i premia geopolityczna
Drugim czynnikiem były nowe sygnały płynące z Białego Domu. Według MarketWatch, po doniesieniach, że Trump jest gotów dążyć do zakończenia wojny z Iranem nawet bez natychmiastowego ponownego otwarcia cieśniny Ormuz, ceny ropy spadły, ale następnie cena ropy Brent wzrosła o 0,5% do 113,30 USD za baryłkę. Rynek zinterpretował to jako oznakę możliwej, choć niepełnej deeskalacji.
Szerszy obraz pozostaje jednak mieszany. Jednocześnie Biały Dom utrzymuje twardą retorykę wobec Iranu, a konflikt nadal zagraża infrastrukturze energetycznej regionu i szlakom handlowym. Oznacza to, że część popytu na złoto jest nadal napędzana nie tylko przez oczekiwania dotyczące stóp procentowych, ale także przez klasyczne kupowanie bezpiecznych przystani w obliczu niepewności militarnej.
Co teraz wpływa na cenę złota
Złoto obecnie skutecznie balansuje pomiędzy dwiema siłami. Z jednej strony łagodniejszy odczyt komentarzy Powella zmniejsza presję ze strony stóp procentowych dolara amerykańskiego i wspiera ceny. Z drugiej strony geopolityka na Bliskim Wschodzie pozostaje na tyle niestabilna, że każdy nowy atak na infrastrukturę energetyczną lub jakiekolwiek załamanie negocjacji może szybko wywołać kolejny wzrost cen ropy i nasilić obawy o inflację.
W tym kontekście obszar wokół 4 560 USD za uncję odzwierciedla oba procesy jednocześnie: słabsze oczekiwania na natychmiastową podwyżkę stóp procentowych Fed i ciągły popyt na ochronę przed ryzykiem militarnym i inflacyjnym.
Ponadto napisaliśmy, że Bitcoin utrzymuje się w pobliżu 67 700 USD w związku z nadziejami na deeskalację Iranu.
Najnowsze wiadomości Iran war
bonus depozytowy dla wszystkich klientów
- Forex
- Crypto