Bałtyk wzmacnia inwestycje w morską energetykę wiatrową w Polsce
Według analiz cytowanych w artykule Forbes Polska, polska część Bałtyku może w kolejnych latach stać się jednym z głównych źródeł energii dla krajowego systemu, jeśli utrzyma się obecne tempo realizacji projektów offshore. Tekst wskazuje, że potencjał morskiej energetyki wiatrowej dla Polski jest szacowany na około 33 GW, a krajowy cel na 2040 r. zakłada osiągnięcie około 18 GW mocy. W tym ujęciu Bałtyk zyskuje znaczenie nie tylko jako obszar inwestycji energetycznych, ale także jako element długoterminowego bezpieczeństwa dostaw prądu.
Najważniejsze
- Orlen i Northland Power zakończyły instalację 78 monopali dla farmy Baltic Power (1,2 GW, 4 TWh/rok), planowanej do uruchomienia pod koniec 2026 r.
- Inwestycja PGE i Ørsted – farma Baltica 2 (107 turbin, 1498 MW, wartość 30 mld zł) ma ruszyć w drugiej połowie 2027 r.; Bałtyk 2 i Bałtyk 3 (po 720 MW) w 2028 r.
- Offshore wind może do 2040 r. dostarczać 70 TWh rocznie, co stanowiłoby blisko 40 proc. polskiego zużycia energii elektrycznej.
Skala projektów i harmonogram budowy farm
W połowie lutego zakończyła się instalacja 78 monopali dla przyszłych 76 turbin i dwóch morskich stacji elektroenergetycznych w projekcie Baltic Power. To pierwsza polska farma wiatrowa na Bałtyku, realizowana wspólnie przez Orlen i Northland Power około 23 km od brzegu na wysokości Łeby i Choczewa. Projekt ma osiągnąć około 1,2 GW mocy i produkować rocznie do 4 TWh energii elektrycznej. Uruchomienie inwestycji jest planowane na koniec 2026 r.
Kolejne duże przedsięwzięcia są już w budowie lub przygotowaniu. Na wysokości Ustki i Łeby powstaje farma Baltica 2, obejmująca 107 turbin i cztery morskie stacje elektroenergetyczne. Jak wskazuje Joanna Koselska, prezes Attis Broker, inwestycja PGE i duńskiego partnera Ørsted o wartości 30 mld zł ma dostarczyć 1498 MW mocy i zasilać 2,4 mln odbiorców, a jej zakończenie jest przewidziane na drugą połowę 2027 r. W 2028 r. mają zostać uruchomione także projekty Bałtyk 2 i Bałtyk 3, rozwijane przez Polenergię i Equinor, o mocy 720 MW każda.
Znaczenie dla miksu energetycznego i bezpieczeństwa kraju
Michał Iwasieczko, Principal w BCG Warsaw, ocenia, że przy stabilnych warunkach wiatrowych na morzu produkcja energii z offshore jest bardziej przewidywalna niż w przypadku fotowoltaiki. Zwraca uwagę, że dziś moc zainstalowana w polskim systemie energetycznym wynosi około 75,5 GW, z czego OZE odpowiadają za około 38 GW. Według przytoczonych analiz potencjał energetyczny polskiej części Bałtyku może sięgać nawet 130 TWh rocznie. Cele na 2040 r. odpowiadają około 70 TWh energii, co przy obecnym zużyciu oznaczałoby udział offshore wind bliski 40 proc. krajowej energii elektrycznej.
Rozwój morskiej energetyki wiatrowej ma również wymiar geopolityczny i przemysłowy. Joanna Koselska podkreśla, że program budowy farm na Bałtyku wspiera dywersyfikację miksu energetycznego, redukcję emisji CO2 oraz rozwój portów, edukacji, badań i cyfryzacji sieci. Taki kierunek inwestycji może wzmacniać lokalny łańcuch dostaw i ograniczać zależność od bardziej zmiennych lub importowanych źródeł energii. Dla polskiej gospodarki oznacza to jednocześnie długoterminowy impuls dla sektora energetycznego, infrastrukturalnego i przemysłowego.
Wcześniej informowaliśmy o przedłużeniu czasowej obniżki akcyzy na paliwa silnikowe do 30 kwietnia 2026 r., jako elemencie pakietu mającego ograniczać ceny paliw w warunkach niestabilności na rynkach surowcowych. Opisywaliśmy też skalę obniżek (m.in. 29 gr/l dla benzyny i 28 gr/l dla oleju napędowego) oraz koszt dla budżetu wynikający z niższego VAT i akcyzy. Ten kontekst pokazuje, jak obok działań fiskalnych rośnie znaczenie inwestycji w nowe, stabilniejsze źródła energii i bezpieczeństwo energetyczne kraju.
bonus depozytowy dla wszystkich klientów
- Forex
- Crypto