Polska finalizuje pożyczkę SAFE, spór polityczny wokół prezydenckiego weta narasta
Polska przygotowuje się do podpisania w piątek umowy pożyczkowej z unijnego programu SAFE dla obronności, mimo wcześniejszego weta prezydenta wobec ustawy wdrażającej ten mechanizm. W tle narasta spór polityczny o alternatywną koncepcję finansowania wojska z zysków NBP, którą wiceszef MON Cezary Tomczyk określa jako niespełnioną obietnicę wobec żołnierzy.
Najważniejsze
- Komisja Europejska jako pierwsza zatwierdziła dla Polski umowę pożyczkową z programu SAFE o wartości 43,7 mld euro, podpisanie przewidziano na piątek w Warszawie.
- Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą SAFE, jednak Polska nadal pozostaje uczestnikiem programu i może skorzystać z unijnych środków.
- Według Cezarego Tomczyka, propozycja 'polskiego SAFE 0 procent' nie stanowi realnej alternatywy i obecnie nie ma innego pewnego źródła finansowania obronności poza SAFE.
Umowa SAFE i polityczne tło decyzji
Jak podała TVN24, PAP podała we wtorek wieczorem, powołując się na swoje źródła, że umowa pożyczkowa z programu SAFE dla Polski została jako pierwsza zatwierdzona przez Komisję Europejską i jest gotowa do podpisu w piątek w Warszawie. Dokument mają podpisać unijni komisarze Piotr Serafin i Andrius Kubilius oraz szefowie MON i MF, Władysław Kosiniak-Kamysz i Andrzej Domański.Dla polskiej obronności w ramach programu przewidziano 43,7 mld euro, czyli około 190 mld zł. Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą SAFE, jednak nie blokuje to udziału Polski w samym programie.
W programie TVN24 „Kropka nad i” wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk ocenia, że decyzja prezydenta była „antypolska” i sprzeczna z oczekiwaniami wojska. Jego zdaniem zmiana stanowiska PiS wobec pożyczki wynika z kalkulacji partyjnej, a nie z interesu państwa.
Spór o „polski SAFE 0 procent”
Tomczyk wraca także do propozycji Karola Nawrockiego i prezesa NBP Adama Glapińskiego dotyczącej „polskiego SAFE 0 procent”, który miałby polegać na przeznaczeniu zysków Narodowego Banku Polskiego na potrzeby obronności. Wiceszef MON stwierdza, że gdyby istniał realny mechanizm przekazania takich środków na armię, rząd wykorzystałby go bez wahania.Według Tomczyka z tej propozycji ostatecznie nic nie wynika, dlatego sprawa nie powinna zostać wyciszona. Polityk KO zarzuca prezydentowi, że przedstawiał tę koncepcję jako alternatywę wobec SAFE, choć obecnie nie ma innego źródła finansowania, a rząd i tak przyjmuje unijny mechanizm.
W ocenie wiceministra szczególnie istotne jest to z punktu widzenia żołnierzy, którzy oczekują wiarygodnych deklaracji od zwierzchnika sił zbrojnych. Tomczyk mówi, że obietnica bez pokrycia oznacza „zero złotych” dla wojska i określa sytuację jako poważny skandal.
W naszej wcześniejszej publikacji o podpisaniu umowy pożyczkowej SAFE w Warszawie opisywaliśmy, że Polska ma jako pierwsze państwo UE sfinalizować porozumienie z Komisją Europejską. Wskazywaliśmy też na oczekiwaną zaliczkę rzędu ok. 6,5 mld euro oraz fakt, że na podobne umowy czeka jeszcze kilkanaście innych krajów Unii, co podkreśla znaczenie tego kroku dla tempa uruchamiania środków na obronność w regionie.
Najnowsze wiadomości Public Safety
- Forex
- Crypto