Trójmiasto i Poznań notują najmocniejsze wzrosty cen mieszkań z drugiej ręki
Kwietniowe dane z rynku wtórnego pokazują zróżnicowanie cen mieszkań w największych polskich miastach, przy najmocniejszych rocznych wzrostach w Trójmieście i Poznaniu. Jednocześnie w części metropolii, w tym we Wrocławiu i Krakowie, stawki są niższe niż rok wcześniej, a dużą rolę w stabilizowaniu rynku odgrywa szeroka oferta deweloperów.
Najważniejsze
- Średnia cena metra kwadratowego mieszkań z rynku wtórnego w Trójmieście wzrosła o 8 proc. rok do roku, w Poznaniu o 4 proc., we Wrocławiu spadła o 5 proc.
- W kwietniu z serwisów ogłoszeniowych zniknęło około 33 tys. ofert mieszkań z rynku wtórnego, o 7 proc. mniej niż w marcu i o 37 proc. mniej niż rok wcześniej.
- Bardzo duża podaż mieszkań na rynku pierwotnym stabilizuje ceny — w Warszawie deweloperzy oferowali 16,4 tys. lokali, a na rynku wtórnym dostępnych było 15,6 tys.
Ceny i podaż ofert w kwietniu
Jak wynika z analizy GetHome.pl, w kwietniu z serwisów ogłoszeniowych zniknęło około 33 tys. ofert mieszkań z rynku wtórnego. To o 7 proc. mniej niż w marcu i o 37 proc. mniej niż w kwietniu ubiegłego roku.W ujęciu miesiąc do miesiąca średnia cena metra kwadratowego wzrosła o około 1 proc. w Warszawie, do około 18,2 tys. zł, w Trójmieście, do około 17 tys. zł, oraz w Katowicach, do około 11,7 tys. zł. Bez zmian pozostała w Krakowie, około 16,9 tys. zł za mkw., w Poznaniu, około 12,1 tys. zł, i w Łodzi, 8,7 tys. zł, natomiast we Wrocławiu spadła o około 4 proc., do 13,6 tys. zł za mkw.
W porównaniu rocznym Trójmiasto pozostaje liderem wzrostów, ze zwyżką średniej ceny metra kwadratowego o około 8 proc. Wyraźny wzrost odnotowuje też Poznań, gdzie ceny są wyższe o około 4 proc., podczas gdy we Wrocławiu są niższe średnio o 5 proc., w Krakowie o 1 proc., a w Łodzi o 2 proc.
Duża oferta deweloperów stabilizuje rynek
Autorzy analizy oceniają, że ważnym czynnikiem stabilizującym ceny mieszkań z drugiej ręki pozostaje bardzo duża oferta na rynku pierwotnym. W kwietniu we wszystkich analizowanych metropoliach liczba lokali oferowanych przez deweloperów była większa niż liczba mieszkań dostępnych na rynku wtórnym.W Warszawie oferta rynku pierwotnego obejmowała około 16,4 tys. mieszkań, wobec 15,6 tys. lokali z drugiej ręki. W Krakowie deweloperzy oferowali około 11,8 tys. mieszkań, podczas gdy na rynku wtórnym dostępnych było niespełna 8 tys., a podobne proporcje widać również we Wrocławiu, Poznaniu, Łodzi i Katowicach.
Jednocześnie napływ nowych ofert w kwietniu jest mniejszy niż w marcu, przez co łączna liczba mieszkań dostępnych w sprzedaży pozostaje niższa niż rok wcześniej, zarówno w skali kraju, jak i w największych metropoliach. W Warszawie liczba dostępnych ofert jest niższa rok do roku o około 18 proc., we Wrocławiu o 24 proc., w Krakowie o 19 proc., a w Łodzi o 16 proc.; wyjątkiem pozostaje Trójmiasto, gdzie w kwietniu oferta wzrosła o 2 proc. miesiąc do miesiąca, choć nadal jest mniejsza niż rok wcześniej.
W naszym wcześniejszym materiale o dostępności nowych mieszkań w Polsce pokazaliśmy, że w I kwartale 2026 r. siła nabywcza przeciętnych wynagrodzeń była silnie zróżnicowana regionalnie i w wielu miastach nie nadążała za cenami. Zwracaliśmy uwagę, że rosnący udział lokali z segmentu premium może pogarszać realną dostępność mieszkań nawet wtedy, gdy rynek wchodzi w fazę większej równowagi i tempo wzrostu cen słabnie.
Najnowsze wiadomości TAG Immobilien
bonus depozytowy dla wszystkich klientów
- Forex
- Crypto