Pałac Prezydencki kieruje do Senatu wniosek o referendum ws. polityki klimatycznej UE
Spór o koszty unijnej polityki klimatycznej w Polsce przenosi się do Senatu po złożeniu przez prezydenta wniosku o ogólnokrajowe referendum. Proponowane pytanie dotyczy wpływu tej polityki na koszty życia, ceny energii oraz warunki prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej.
Najważniejsze
- Prezydent Karol Nawrocki skierował wniosek do Senatu o ogólnokrajowe referendum ws. udziału Polski w polityce klimatycznej UE.
- Referendalne pytanie dotyczy poparcia dla polityki klimatycznej, która doprowadziła do wzrostu kosztów życia, cen energii i kosztów działalności gospodarczej.
- Politycy rządzącej koalicji, w tym marszałkini Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska, ostro krytykują zarówno ideę, jak i treść proponowanego referendum.
Wniosek trafia do Senatu
Jak podaje TVN24, prezydent Karol Nawrocki informuje w opublikowanym w czwartek nagraniu, że składa do Senatu wniosek o przeprowadzenie ogólnokrajowego referendum dotyczącego udziału Polski w unijnej polityce klimatycznej.Nawrocki mówi, że jako obywatelski kandydat na prezydenta podpisał porozumienie z NSZZ „Solidarność”, w którym zadeklarował działania mające hamować negatywne skutki wynikające z polityki europejskiego Zielonego Ładu. Jak zaznacza, dlatego podejmuje decyzję o skierowaniu wniosku do Senatu, argumentując, że Polacy muszą mieć prawo do bezpośredniego wyrażenia opinii w sprawie konsekwencji Zielonego Ładu.
Przedstawione przez prezydenta pytanie ma brzmieć: „Czy jest pan/pani za realizacją polityki klimatycznej, która doprowadziła do wzrostu kosztów życia obywateli, cen energii i prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej?”.
Polityczne skutki dla debaty o kosztach transformacji
Zapowiedź referendum od razu wywołuje krytyczne reakcje ze strony rządzących. Ministra funduszy ocenia, że to kolejny przypadek wykorzystywania idei referendum jako narzędzia propagandy.Marszałkini Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska krytykuje przede wszystkim treść pytania, oceniając, że jest ono sformułowane z tezą i nie traktuje obywateli poważnie. Jej zdaniem obywatele powinni wypowiadać się o tym, jakiej polityki klimatycznej chcą w kraju, a nie odpowiadać na pytanie sprowadzone do kwestii rosnących kosztów życia. Kidawa-Błońska deklaruje też, że za wnioskiem o referendum z takim pytaniem na pewno by nie zagłosowała.
W naszej wcześniejszej publikacji o projekcie polskiego samochodu elektrycznego opisywaliśmy wejście przedsięwzięcia ElectroMobility Poland w fazę realizacji po wyborze partnera technologicznego i kapitałowego oraz plan uruchomienia produkcji w Jaworznie w 2029 roku. Wskazywaliśmy też na finansowanie inwestycji m.in. ze środków KPO oraz akcent na wysoki udział krajowych dostawców, co ma wzmacniać ekosystem elektromobilności w Polsce.