Saudi Aramco ocenia straty rynku ropy po wojnie z Iranem, miliard baryłek ubył z podaży
Zakłócenia w żegludze przez cieśninę Ormuz i walki na Bliskim Wschodzie wywołują głęboki ubytek podaży na globalnym rynku ropy. Szef Saudi Aramco wskazuje, że odbudowa równowagi może potrwać długo, mimo obowiązującego obecnie rozejmu między Iranem i U.S.
Najważniejsze
- Saudi Aramco oszacowało, że w ciągu dwóch miesięcy rynek ropy utracił około 1 miliard baryłek z powodu wojny na Bliskim Wschodzie i blokady Ormuzu.
- Saudi Aramco zanotowało 25-procentowy wzrost zysku netto w pierwszym kwartale 2026 roku, utrzymując kluczowy przepływ energii mimo zakłóceń dostaw.
- Rozpoczęta 28 lutego wojna Izraela i U.S. przeciwko Iranowi oraz blokada Ormuzu podniosły ceny paliw globalnie, a Iran planuje formalizację kontroli cieśniny.
Skala strat i działania Saudi Aramco
Jak podał Reuters, Amin Nasser, prezes Saudi Aramco, ocenia w oświadczeniu związanym z publikacją wyników kwartalnych spółki, że w ciągu dwóch miesięcy rynek stracił około 1 miliarda baryłek ropy wskutek wojny na Bliskim Wschodzie i blokady cieśniny Ormuz. Dodał, że samo ponowne otwarcie szlaków transportowych nie oznacza szybkiego powrotu do normalnych warunków, ponieważ problem pogłębiają lata niedoinwestowania i niskie światowe zapasy surowca.Nasser podkreśla, że Saudi Aramco utrzymuje przepływ energii mimo przeciążenia systemu dostaw. Spółka omija blokadę Ormuzu dzięki rurociągowi Wschód-Zachód, którym kieruje ropę do Morza Czerwonego, a szef koncernu określa to rozwiązanie jako kluczowe wsparcie dla globalnych dostaw.
Saudi Aramco wykazuje także 25-procentowy wzrost zysku netto w okresie styczeń-marzec 2026 roku. Państwowy koncern z siedzibą w Dhahran pozostaje największym eksporterem ropy na świecie i odgrywa centralną rolę w światowym systemie energetycznym.
Znaczenie dla rynku i Polski
Po rozpoczętej 28 lutego przez Izrael i U.S. wojnie przeciwko Iranowi władze w Teheranie wprowadzają blokadę cieśniny Ormuz, przez którą w normalnych warunkach przechodzi około 20 proc. światowych dostaw ropy naftowej. Zakłócenia w transporcie podbijają ceny paliw na całym świecie, a w części państw Azji prowadzą także do reglamentacji sprzedaży.Obowiązujący obecnie rozejm między Iranem i U.S. ma dać czas na ustalenie warunków odblokowania transportu przez Ormuz. Irańska agencja Tasnim informuje, że parlament w Teheranie pracuje nad projektem ustawy, która ma sformalizować irańską kontrolę nad cieśniną i może zawierać zakaz przepływu dla statków z państw uznawanych za wrogie.
Dla Polski znaczenie ma również współpraca Saudi Aramco z Orlenem. Od 2016 roku saudyjska grupa jest dostawcą surowca, a od 2022 roku także mniejszościowym udziałowcem Rafinerii Gdańskiej oraz partnerem w segmencie paliw lotniczych, co wspiera dywersyfikację dostaw i bezpieczeństwo energetyczne kraju.
W naszym wcześniejszym materiale o zmienności cen ropy WTI w związku z Iranem i Cieśniną Ormuz opisywaliśmy, jak rynek reaguje niemal na każdy sygnał dyplomatyczny lub militarny w regionie. Zwracaliśmy uwagę, że notowania uwzględniają wysoką premię geopolityczną, a dodatkowym wsparciem dla cen były spadające zapasy w USA i napięty rynek fizyczny. Podkreślaliśmy też, że ewentualne trwałe złagodzenie napięć może szybko „zdjąć” część tej premii, podczas gdy dalsze zakłócenia w dostawach sprzyjałyby utrzymaniu wysokich cen.
bonus depozytowy dla wszystkich klientów
- Forex
- Crypto