Kraków szykuje się do przedterminowych wyborów, rośnie lista potencjalnych kandydatów
Po odwołaniu Aleksandra Miszalskiego krakowska scena polityczna wchodzi w okres przyspieszonych przygotowań do przedterminowych wyborów prezydenta miasta. Głosowanie ma odbyć się w ciągu 90 dni od ogłoszenia wyników referendum, a do tego czasu władzę w mieście sprawuje komisarz wskazany przez premiera.
Najważniejsze
- Konfederacja oficjalnie wystawiła Bartosza Bocheńczaka, a Marian Banaś i Łukasz Gibała zadeklarowali chęć startu w przedterminowych wyborach w Krakowie.
- W Koalicji Obywatelskiej rozważani są m.in. Monika Piątkowska, Bogdan Klich, Bartłomiej Sienkiewicz i Paweł Kowal, przy czym wybór Piątkowskiej wymusiłby kolejne wybory do Senatu.
- Nowa Lewica planuje samodzielny start z możliwą kandydaturą Darii Gosek-Popiołek, podczas gdy lokalny samorząd mierzy się z podwyższoną niepewnością organizacyjną i polityczną.
Kandydaci i układ sił przed głosowaniem
Jak podaje TVN24, partie i lokalne środowiska polityczne już wskazują nazwiska, choć termin wyborów nie został jeszcze wyznaczony. Najdalej z przygotowaniami zaszła Konfederacja, która ogłosiła start Bartosza Bocheńczaka, przedsiębiorcy i sekretarza Nowej Nadziei, a chęć udziału w wyścigu zadeklarował także były prezes Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś.W PiS trwa wewnętrzna dyskusja nad kandydatem, a w nieformalnych rozmowach pojawiają się między innymi Mateusz Małodziński, Michał Drewnicki i Małgorzata Wassermann. W otoczeniu partii słychać sceptycyzm wobec spekulacji o możliwym starcie Andrzeja Dudy, natomiast Łukasz Kmita, który kandydował w 2024 roku, według informacji z tekstu nie jest zainteresowany kolejną kampanią w Krakowie.
Po stronie obecnej opozycji niemal pewnym kandydatem pozostaje Łukasz Gibała, lider klubu Kraków dla Mieszkańców, który w 2024 roku minimalnie przegrywa z Miszalskim w drugiej turze. Możliwy start rozważa również Jan Hoffman, inicjator referendum i przewodniczący rady dzielnicy I Stare Miasto.
W Koalicji Obywatelskiej lista nazwisk jest dłuższa, ale decyzja nie zapada szybko. Wśród potencjalnych kandydatów wymieniani są senator Monika Piątkowska, Bogdan Klich, Bartłomiej Sienkiewicz i Paweł Kowal, przy czym ewentualny wybór Piątkowskiej oznaczałby konieczność organizacji kolejnych wyborów uzupełniających, tym razem do Senatu.
Skutki dla krakowskiego samorządu i partii
Przedterminowe wybory stają się testem dla układu sił nie tylko w Krakowie, ale także w szerszej koalicji rządzącej i po stronie opozycji. Lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz ocenia, że miasto potrzebuje osoby z autorytetem, najlepiej bezpartyjnej, i apeluje do koalicjantów o współpracę, podczas gdy Nowa Lewica zapowiada wystawienie własnego kandydata lub kandydatki.W partii Razem decyzja ma zostać ogłoszona na konferencji prasowej, a naturalną kandydatką wydaje się radna Aleksandra Owca. Z kolei Nowa Lewica, która w wyborach samorządowych w 2024 roku popierała Miszalskiego i współtworzyła później koalicję z KO w radzie miasta, tym razem sygnalizuje samodzielny start, a wśród możliwych nazwisk pojawia się posłanka Daria Gosek-Popiołek.
Dla lokalnego samorządu oznacza to okres podwyższonej niepewności organizacyjnej i politycznej. Oprócz walki o fotel prezydenta stawką jest też przyszły układ współpracy między klubami w radzie miasta, zwłaszcza że referendum i jego następstwa wzmacniają presję na partie, by przedstawiły kandydatów zdolnych łączyć elektoraty ponad twardymi podziałami.
W naszym wcześniejszym materiale o reakcji rynków na sygnały o możliwym porozumieniu USA z Iranem opisywaliśmy, że sama zapowiedź postępów w rozmowach przełożyła się na wzrost apetytu na ryzyko oraz gwałtowny spadek cen ropy. Podkreślaliśmy też, że kluczową kwestią dla inwestorów pozostaje perspektywa ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz, a dopóki umowa nie zostanie sfinalizowana, rynki pozostają wrażliwe na każdy zwrot negocjacji.
Najnowsze wiadomości Government
bonus depozytowy dla wszystkich klientów
- Forex
- Crypto