MON za rządów PiS pod presją po ujawnieniach o kosztach finansowania zakupów broni
Spór o finansowanie modernizacji armii nasila się po ujawnieniach dotyczących zagranicznych kredytów zaciąganych na zakupy uzbrojenia w czasie rządów PiS. Wiceminister obrony Cezary Tomczyk przekonuje, że krytyka unijnego programu SAFE ze strony Mariusza Błaszczaka stoi w sprzeczności z wcześniejszą polityką resortu.
Najważniejsze
- Polska za rządów Zjednoczonej Prawicy finansuje zakupy broni głównie kredytami w euro i dolarach od instytucji z Hiszpanii, Szwecji i Korei Południowej.
- Kredyty na zakupy w Korei Południowej są oprocentowane na 5,5 proc., a finansowanie uzbrojenia z U.S. na 4,2 proc.
- Spór polityczny wokół SAFE i warunków kredytowania uzbrojenia zaostrza debatę o kosztach zadłużania państwa na cele obronne.
Ujawnienia o kredytach i polityczna odpowiedź MON
Jak podał TVN24, reporter programu „Czarno na białym” Piotr Świerczek ustalił, że za rządów Zjednoczonej Prawicy Polska finansuje zakupy broni głównie kredytami w euro i dolarach od instytucji z Hiszpanii, Szwecji i Korei Południowej. Według tych ustaleń kredyty na zakupy w Korei Południowej są oprocentowane na 5,5 proc., a finansowanie uzbrojenia z U.S. na 4,2 proc.Cezary Tomczyk mówi w programie „Fakty po Faktach” TVN24, że po tych ustaleniach Mariusz Błaszczak powinien wycofać się z życia publicznego. Wiceszef MON ocenia, że były minister najbardziej skompromitował się w całej debacie wokół sposobu finansowania zakupów dla wojska.
Spór o SAFE i konsekwencje dla debaty o wydatkach obronnych
Tomczyk przypomina, że Mariusz Błaszczak początkowo popiera pożyczkę SAFE z Unii Europejskiej na zakup uzbrojenia, a później zaczyna krytykować ten instrument, wskazując na rzekomo niekorzystne warunki finansowe. Wiceminister określa taką zmianę stanowiska jako „głęboką hipokryzję”.Według Tomczyka w PiS zapada polityczna decyzja, by sprzeciwić się środkom na polską armię, mimo wcześniejszych działań resortu. Wiceszef MON twierdzi też, że zarzuty dotyczące warunków pożyczek z Korei Południowej i U.S. są niezgodne z ujawnionymi danymi, co dodatkowo zaostrza debatę o kosztach zadłużania państwa na cele obronne.
W naszej wcześniejszej publikacji o wypłatach z unijnego programu SAFE opisywaliśmy, że pierwsze środki zaczęły już trafiać do polskich firm zbrojeniowych w ramach puli ok. 43,7 mld euro preferencyjnych pożyczek na inwestycje obronne. Wskazywaliśmy też, że ewentualne umorzenie części zadłużenia wymaga jednomyślnej zgody wszystkich państw UE, a polityczny spór wokół wdrożenia SAFE może przełożyć się na tempo modernizacji i debatę o kosztach finansowania armii.
Najnowsze wiadomości Norway
bonus depozytowy dla wszystkich klientów
- Forex
- Crypto