PKO BP w centrum nowej fali oszustw inwestycyjnych w mediach społecznościowych
Rosnąca skala cyberoszustw wymierzonych w klientów instytucji finansowych obejmuje kolejną kampanię wykorzystującą markę największego banku w Polsce. Fałszywe reklamy obiecują szybkie zyski i mają skłaniać użytkowników do przekazania danych, które trafiają bezpośrednio do cyberprzestępców.
Najważniejsze
- Cyberprzestępcy publikują fałszywe reklamy inwestycji podszywając się pod PKO BP, oferując fikcyjne zyski ponad 5 tys. zł miesięcznie.
- PKO Bank Polski, obsługujący około 12 mln klientów i posiadający ponad 500 mld zł aktywów, stał się celem oszustw ze względu na dużą rozpoznawalność marki.
- CSIRT KNF sygnalizuje, że zagrożenie phishingiem i złośliwym oprogramowaniem obejmuje cały sektor bankowy, czego przykładem są ataki na klientów BNP Paribas.
Fałszywe reklamy wykorzystują markę banku
Jak podaje TVN24, powołując się na CSIRT KNF, cyberprzestępcy publikują w mediach społecznościowych reklamy fikcyjnych inwestycji, podszywając się pod PKO Bank Polski. W komunikatach promują rzekomy państwowy program inwestycyjny, który ma przynosić szybkie zyski w krótkim czasie.Mechanizm oszustwa opiera się na zachęcaniu użytkowników do wypełnienia krótkiej ankiety i rejestracji. Dane wpisane w takich formularzach trafiają następnie do atakujących. W jednym z przykładów wskazanych przez zespół oszuści oferują ponad 5 tys. zł miesięcznie w ramach nieistniejącego „Państwowego programu pomocy finansowej Polaków”, obiecując wypłatę pieniędzy „już jutro”.
PKO BP pozostaje największym bankiem w Polsce, obsługując około 12 mln klientów, a wartość jego aktywów przekracza 500 mld zł. Duża rozpoznawalność instytucji sprawia, że jej marka jest atrakcyjnym narzędziem dla przestępców próbujących uwiarygodnić fałszywe oferty finansowe.
Szersze ryzyko dla sektora bankowego
W połowie kwietnia bank ostrzegał już klientów przed inną metodą wyłudzania danych, w której oszuści dzwonią z numerów przypominających oficjalne numery banku. W takich kontaktach próbują wywołać presję czasu i wzbudzić strach, aby skłonić odbiorców do ujawnienia poufnych informacji.W poniedziałek CSIRT KNF sygnalizował też odrębną kampanię złośliwego oprogramowania wymierzoną w klientów BNP Paribas. Według zespołu atakujący rozsyłają wiadomości e-mail o rzekomym potwierdzeniu przelewu z bankowości internetowej, a w załączniku umieszczają złośliwe archiwum z plikiem VHDX. To pokazuje, że zagrożenie obejmuje nie pojedynczą markę, lecz szerzej cały sektor bankowy i kanały cyfrowe używane przez klientów.
W naszym wcześniejszym materiale o postępowaniach UOKiK wobec podmiotów promujących projekty inwestycyjne w internecie opisywaliśmy, że urząd bada przypadki zachęcania konsumentów do lokowania pieniędzy w oferty mogące nie spełniać obietnic i być prowadzone bez wymaganych zezwoleń. Zwracaliśmy uwagę, że takie działania zwiększają ryzyko dla użytkowników kanałów cyfrowych, a w razie potwierdzenia naruszeń mogą skończyć się dotkliwymi karami finansowymi.
bonus depozytowy dla wszystkich klientów
- Forex
- Crypto