Wyższa ścieżka inflacji w 2026 roku może podnieść przyszłoroczną waloryzację emerytur i rent ponad poziom zakładany wcześniej przez rząd. Oznaczałoby to większe wypłaty dla świadczeniobiorców, ale także dodatkowe obciążenie dla budżetu państwa.
Najważniejsze
- Narodowy Bank Polski prognozuje, że wskaźnik waloryzacji emerytur w 2027 roku może wzrosnąć do 4,28 proc. wobec rządowych założeń 3,48 proc.
- Wyższa inflacja, napędzana m.in. przez napięcia geopolityczne i wzrost cen surowców, podnosi oczekiwany poziom waloryzacji świadczeń emerytalno-rentowych.
- Różnica wskaźników waloryzacji przełoży się na setki milionów złotych wyższych wydatków budżetowych i wyższe miesięczne wypłaty dla emerytów i rencistów.
Prognozy inflacji zmieniają oczekiwania na 2027 rok
Według TVN24, dane opisujące możliwą skalę podwyżki świadczeń opierają się na najnowszej projekcji Narodowego Banku Polskiego, która wskazuje na wyższy wzrost cen w kolejnych kwartałach niż przewidywano wcześniej. Rząd zakładał dotąd, że wskaźnik waloryzacji wyniesie 3,48 proc., co oznaczałoby jedną z najniższych podwyżek od 2019 roku.Wyższa inflacja bezpośrednio wpływa na mechanizm waloryzacji świadczeń emerytalno-rentowych. Z szacunków Faktu, przygotowanych na podstawie najnowszych danych NBP oraz aktualnych założeń dotyczących wzrostu wynagrodzeń, wynika, że wskaźnik mógłby sięgnąć 4,28 proc.
Ekonomiści banku centralnego wskazują, że na utrzymanie inflacji na podwyższonym poziomie mogą oddziaływać napięcia geopolityczne, które wspierają wzrost cen surowców, paliw i innych nośników energii. Taki scenariusz zwiększa prawdopodobieństwo wyższej waloryzacji niż w obecnych kalkulacjach rządowych.
Skutki dla seniorów i finansów publicznych
Przy wskaźniku waloryzacji na poziomie 4,28 proc. emerytura w wysokości 2000 zł brutto wzrosłaby o około 85,60 zł, świadczenie 3000 zł brutto o około 128,40 zł, 4000 zł brutto o około 171,20 zł, a 5000 zł brutto o około 214 zł. W ujęciu netto oznaczałoby to odpowiednio około 78 zł, 117 zł, 156 zł i 195 zł więcej.Choć różnica między 3,48 proc. a 4,28 proc. wydaje się ograniczona, w skali całego systemu emerytalnego przekłada się na setki milionów złotych dodatkowych wydatków budżetowych. Dla emerytów i rencistów oznaczałaby natomiast zauważalnie wyższe miesięczne wypłaty.
Ostatnia waloryzacja świadczeń wypłacanych przez ZUS miała miejsce w marcu 2026 roku i wyniosła 5,3 proc. Wówczas najniższa emerytura, renta rodzinna oraz renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy wzrosły do 1978,49 zł brutto, renta z tytułu częściowej niezdolności do pracy do 1483,87 zł, a kwota graniczna świadczenia uzupełniającego dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji do 2687,67 zł.
W naszym wcześniejszym materiale o półrocznych wskaźnikach inflacji GUS opisywaliśmy najnowszą aktualizację danych o cenach towarów i usług konsumpcyjnych, obejmującą okres od 1989 r. do I półrocza 2026 r. Zwracaliśmy uwagę, że dynamika cen w I półroczu 2026 pozostaje dodatnia, ale wyraźnie niższa niż w latach 2022–2023, co stanowi ważny punkt odniesienia przy ocenie bieżących trendów inflacyjnych.