Polska poparcie dla wojskowej pomocy Ukrainie pozostaje większościowe, pokazuje sondaż
W czasie utrzymujących się napięć wokół relacji polsko-ukraińskich większość badanych nadal opowiada się za militarnym wsparciem Ukrainy przez Polskę. Najnowszy sondaż wskazuje jednak na wyraźną polaryzację stanowisk, ponieważ odsetek przeciwników pomocy zbliża się do połowy respondentów.
Najważniejsze
- Według sondażu IBRiS dla „Rzeczpospolitej”, 52,2 proc. Polaków popiera dalszą wojskową pomoc dla Ukrainy, a 45,2 proc. jest przeciw.
- Grupa zdecydowanych zwolenników wynosi 22,6 proc., podczas gdy przeciwników „zdecydowanie nie” jest 23,7 proc.; 2,5 proc. nie ma zdania.
- Mimo większościowego poparcia, niewielka przewaga wskazuje na silny podział społeczny i polityczną wagę tematu militarnej pomocy dla Ukrainy.
Wyniki badania i skala podziału
Jak podaje TVN24, powołując się na „Rzeczpospolitą” oraz najnowszy sondaż IBRiS przygotowany na jej zlecenie, 52,2 proc. respondentów uważa, że Polska nadal powinna wspierać Ukrainę militarnie.W tej grupie 22,6 proc. badanych wybiera odpowiedź „zdecydowanie tak”. Przeciwnego zdania jest 45,2 proc. ankietowanych, w tym 23,7 proc. wskazuje odpowiedź „zdecydowanie nie”. Kolejne 2,5 proc. uczestników badania nie ma zdania w tej sprawie.
Znaczenie dla debaty publicznej i polityki
Badanie pokazuje, że mimo trwającej rosyjskiej agresji na Ukrainę oraz wcześniejszych napięć, głównie na tle historycznym, poparcie dla wojskowej pomocy ze strony Polski utrzymuje się na poziomie większościowym.Jednocześnie niewielka przewaga zwolenników nad przeciwnikami wsparcia wskazuje na silny podział społeczny wokół kosztów, skali i dalszego kierunku zaangażowania Polski. To oznacza, że kwestia pomocy militarnej pozostaje istotnym tematem dla krajowej debaty politycznej i bezpieczeństwa regionalnego.
W naszej wcześniejszej publikacji przedstawialiśmy stanowisko Kancelarii Prezydenta w sprawie kontynuacji wsparcia militarnego dla Ukrainy jako elementu bezpieczeństwa Polski i wschodniej flanki NATO. Zwracaliśmy uwagę, że strona prezydencka łączy tę pomoc z oczekiwaniem twardszej postawy rządu w sporach historycznych z Kijowem, m.in. w kwestii zbrodni wołyńskiej i prac poszukiwawczych.