Mariusz Książek stawia na technologie i healthcare, krytykując standardy rynku pracy i inwestycji w Polsce
Po sprzedaży pakietu akcji Synektiku za prawie 200 mln zł Mariusz Książek zwiększa aktywność inwestycyjną, koncentrując się na nowych technologiach i sektorze medycznym. Przedsiębiorca równocześnie ocenia, że w polskim biznesie narasta krótkoterminowe myślenie, a zaufanie, etyka i etos pracy tracą na znaczeniu.
Najważniejsze
- Mariusz Książek koncentruje nowe inwestycje osobiste i przez fundusz Navivo na spółkach technologicznych, zwłaszcza z sektora healthcare i diagnostyki medycznej, uruchamiając drugi wehikuł inwestycyjny.
- Książek podkreśla znaczenie zaufania do menedżerów projektów przy dużych inwestycjach, wskazując na Synektik z 2017 roku jako przykład decyzji opartej na osobistych relacjach.
- Książek krytykuje rosnącą liczbę graczy nastawionych na szybkie podbijanie wyceny i wyjście z inwestycji oraz negatywne zmiany na rynku pracy osłabiające lojalność i współpracę.
Nowe inwestycje i kryteria wyboru projektów
W rozmowie z Forbes Polska Książek mówi, że po pojawieniu się nadwyżki kapitału liczba napływających propozycji inwestycyjnych wyraźnie wzrosła. Wskazuje, że w ostatnich dwóch latach osobiście oraz przez fundusz Navivo angażuje się w spółki technologiczne, w tym związane z diagnostyką medyczną, a obecnie uruchamia drugi wehikuł inwestycyjny ukierunkowany na projekty o globalnych aspiracjach i przewidywalnym horyzoncie wyjścia.Inwestor podkreśla, że od lat wierzy w sektor healthcare, ale przez Navivo szerzej patrzy na nowe technologie w Polsce i Europie. Zachęca też partnerów do łączenia kapitału, argumentując, że inwestorzy nie powinni przegapić fali rozwoju technologicznego i ograniczać się wyłącznie do tradycyjnych segmentów gospodarki.
Według Książka kluczowym czynnikiem przy dużych inwestycjach pozostaje zaufanie do ludzi stojących za projektem. Jako przykład wskazuje swoją inwestycję w Synektik z 2017 roku, gdzie o decyzji przesądziło jego wieloletnie zaufanie do prezesa i założyciela spółki Cezarego Kozaneckiego, a nie tylko formalna analiza raportów i wskaźników.
Wpływ na rynek i diagnoza kultury biznesowej
Książek ocenia, że na polskim rynku rośnie liczba uczestników nastawionych na szybkie kreowanie pozornej wartości, wejście na giełdę i sprzedaż akcji po podbiciu wyceny. Jego zdaniem takie praktyki, choć legalne, szkodzą rynkowi, bo wzmacniają krótkoterminowość i wypierają podejście oparte na rzetelności, honorze i budowaniu wartości w długim okresie.Przedsiębiorca podobnie krytycznie patrzy na zmiany na rynku pracy. Twierdzi, że po pandemii utrwala się model nastawiony na minimalizowanie wysiłku przy maksymalizacji wynagrodzenia, a młodsze pokolenia częściej traktują relacje zawodowe w sposób czysto transakcyjny, co osłabia lojalność i gotowość do współpracy.
W jego ocenie ma to znaczenie także dla sukcesji i budowy firm w modelu partnerskim. Książek wskazuje, że konflikty wspólników często pojawiają się dopiero wraz z większymi pieniędzmi, a powodzenie długoterminowych przedsięwzięć zależy od zdolności do podziału ról, akceptacji różnic i utrzymania wzajemnego zaufania.
W naszym wcześniejszym materiale o dyskusji w Sejmie o strategicznych inwestycjach opisywaliśmy, jak politycy i przedstawiciele biznesu łączyli temat rozwoju gospodarki z transformacją energetyczną oraz wdrażaniem nowoczesnych technologii. Zwracaliśmy uwagę na program SAFE i jego rolę w uruchamianiu finansowania, które ma wzmacniać bezpieczeństwo, pobudzać zamówienia w przemyśle oraz wspierać inwestycje cywilne wpływające na regiony i rynek pracy.