Kancelaria Prezydenta zapowiada naradę o bezpieczeństwie i skutkach wsparcia dla Ukrainy
W piątek w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego ma odbyć się spotkanie poświęcone sytuacji bezpieczeństwa w Polsce w związku z incydentami przypisywanymi rosyjskiej agresji i działaniom hybrydowym. W rozmowie o szerszym tle tych wydarzeń Kancelaria Prezydenta wskazuje także na znaczenie dalszego wsparcia dla Ukrainy oraz bieżącej oceny zagrożeń przy granicy i nad Bałtykiem.
Najważniejsze
- Prezydent Karol Nawrocki zwołuje spotkanie BBN 5 lipca z udziałem czołowych przedstawicieli obrony narodowej w odpowiedzi na wzrost incydentów granicznych i ataki dronowe.
- Polska zadeklarowała 50 mln euro wsparcia dla Ukrainy, podkreślając swoją kluczową rolę w unijnym łańcuchu logistycznym, przez który przechodzi 95 proc. pomocy europejskiej dla Kijowa.
- Prezydent skierował do Trybunału Konstytucyjnego ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków ze sprzedaży paliw na lata 2026, wskazując na ryzyko przerzucenia kosztów na konsumentów i retroaktywność przepisów.
Narada BBN i bieżąca ocena zagrożeń
Według Kancelarii Prezydenta RP, rzecznik Prezydenta RP Rafał Leśkiewicz zapowiada, że piątkowe spotkanie w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego ma służyć podsumowaniu ostatnich zdarzeń związanych z bezpieczeństwem Polski. W naradzie mają uczestniczyć Prezydent Karol Nawrocki, wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Wiesław Kukuła oraz szef BBN Bartosz Grodecki.Rzecznik wskazuje, że w ostatnim czasie dochodzi do kilku bardzo poważnych incydentów, w tym ataku dronowego na lokomotywę i stację benzynową w okolicy przejścia granicznego w Dorohusku oraz wydobycia rosyjskiego drona z Bałtyku w rejonie Jarosławca. Jak wyjaśnia, Prezydent otrzymuje informacje za pośrednictwem Biura Bezpieczeństwa Narodowego, które działa całodobowo i pozostaje w kontakcie z Rządowym Centrum Bezpieczeństwa oraz innymi służbami.
Leśkiewicz podkreśla, że dla głowy państwa kluczowe jest uzyskanie pełnej informacji, stanowiska oraz analiz przygotowywanych przez Sztab Generalny. Taki tryb ma wspierać bieżącą ocenę skali zagrożenia i koordynację reakcji państwa.
Znaczenie pomocy dla Ukrainy i spór o ceny paliw
Według rzecznika eskalacja rosyjskich działań ma ścisły związek z ostatnimi zapowiedziami przekazania pomocy Ukrainie. Wskazuje on, że Polska informuje o decyzji przekazania 50 mln euro wsparcia, a kolejne transze pomocy deklarują także Komisja Europejska i wiele państw Unii Europejskiej, przy jednoczesnym przegłosowaniu przez amerykański Kongres surowych sankcji wobec Rosji.Leśkiewicz ocenia, że Polska nie może dać się zastraszyć prowokacjami, a priorytetem pozostaje wzmacnianie armii i utrzymywanie relacji z sojusznikami. Przypomina również, że 95 proc. pomocy przekazywanej przez państwa europejskie Ukrainie przechodzi przez hub logistyczny w Jasionce, co ma potwierdzać kluczową rolę Polski w łańcuchu wsparcia dla Kijowa.
W dalszej części rozmowy rzecznik odnosi się także do tzw. ustawy paliwowej przygotowanej przez rząd w odpowiedzi na rosnące ceny paliw. Przypomina, że pod koniec lipca Prezydent skierował do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków osiągniętych od marca do grudnia 2026 roku ze zbycia paliw ciekłych, wskazując na wątpliwości dotyczące zgodności z konstytucyjną zasadą niedziałania prawa wstecz oraz ryzyko przerzucenia kosztów na klientów stacji benzynowych.
Rzecznik dodaje, że rząd już teraz ma instrumenty pozwalające obniżyć ceny paliw, w tym możliwość redukcji VAT z 23 proc. do 8 proc. Wśród obciążeń wpływających na ceny wymienia także opłatę paliwową, emisyjną oraz akcyzę.
W naszej wcześniejszej publikacji opisywaliśmy stanowisko Kancelarii Prezydenta wobec rosyjskich incydentów oraz toczących się uzgodnień nad długofalową strategią bezpieczeństwa Polski między KPRP, BBN i rządem. Zwracaliśmy też uwagę na spór o tzw. ustawę paliwową i argumenty, że nowe obciążenia oraz wątpliwości konstytucyjne (m.in. ryzyko działania prawa wstecz) mogą przełożyć się na wyższe ceny na stacjach.