Kancelaria prezydenta odpiera zarzuty o płatny dostęp do spotkań z Karolem Nawrockim
Wokół udziału Karola Nawrockiego w wydarzeniu Polish-American Economic Summit narasta spór o zasady dostępu do prezydenta podczas odpłatnej konferencji w U.S. Kancelaria prezydenta zapewnia, że udział głowy państwa nie jest uzależniony od zakupu żadnego pakietu, a sprawa wywołuje już reakcje polityczne.
Najważniejsze
- Centrum Strategii Rozwojowych oferuje pakiet Platinum za 100 tys. dolarów z rozmową z prezydentem oraz pakiet Silver za 25 tys. dolarów podczas Polish-American Economic Summit.
- Kancelaria Prezydenta i Karol Nawrocki zaprzeczają, by prezydent brał udział w płatnych spotkaniach lub panelach bezpośrednich podczas konferencji.
- Politycy ostrzegają o wysokim ryzyku reputacyjnym wydarzenia, domagając się natychmiastowego wyjaśnienia sprawy przez prezydenta i jego kancelarię.
Spór o pakiety i udział prezydenta
Według TVN24, jak podały Radio ZET i Newsweek, organizowane są płatne pakiety związane z konferencją, podczas której ma pojawić się prezydent Polski. Według tych doniesień wydarzenie organizuje Centrum Strategii Rozwojowych, a oferta ma obejmować pakiet Platinum za 100 tys. dolarów z rozmową jeden na jeden z prezydentem, pakiet Gold w niższej cenie ze spotkaniem w małym gronie oraz pakiet Silver za 25 tys. dolarów.Błażej Poboży z kancelarii prezydenta, pytany o sprawę w TVN24, określa te informacje jako nieudaną próbę ataku na prezydenta. Podkreśla, że każda konferencja ma różne strefy i formy opłaty za uczestnictwo, natomiast ewentualne sugestie organizatora dotyczące dostępu do określonych osób nie przesądzają o rzeczywistym charakterze udziału prezydenta.
Poboży zapewnia, że Karol Nawrocki nigdy nie warunkuje uczestnictwa w odpłatnym spotkaniu możliwością rozmowy ze sobą. Dodaje też, że prezydent ma wystąpić na Polish-American Economic Summit, ale nie będzie uczestniczył w żadnych bezpośrednich wydarzeniach ani panelach przewidujących takie formy kontaktu.
Reakcje polityczne i ryzyko wizerunkowe
Przedstawiciele obozu rządzącego i politycy komentują sprawę jako potencjalnie obciążającą przede wszystkim organizatora wydarzenia. Marcin Horała z Rozwoju Plus ocenia, że firma przygotowująca konferencję mogła przekroczyć granicę sugestii i dobrego smaku, zastrzegając jednocześnie, że nie obciąża to osobiście prezydenta.Horała dodaje, że wskazana kwota 100 tys. dolarów może wynikać z realiów cenowych konferencji organizowanych w Ameryce. Z kolei wiceszef MON Cezary Tomczyk apeluje na platformie X o szybkie wyjaśnienie sprawy przez prezydenta i Kancelarię Prezydenta RP, uznając ją za bardzo poważną z punktu widzenia urzędu i państwa.
Według programu Karol Nawrocki przebywa obecnie w Stanach Zjednoczonych, a w poniedziałek ma wziąć udział w Polish-American Economic Summit. Sprawa może więc mieć bezpośredni wpływ na ocenę standardów organizacji wydarzeń z udziałem najważniejszych przedstawicieli państwa oraz na reputacyjne otoczenie takich spotkań.
W naszym wcześniejszym materiale o programie wizyty Karola Nawrockiego w USA opisywaliśmy, że wyjazd miał łączyć udział w 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ z rozmowami o bezpieczeństwie oraz elementami promocji polskiego biznesu. Wskazywaliśmy też na spotkania z Polonią i partnerami międzynarodowymi, a także na wątek stałej obecności wojsk U.S. w Polsce, który pojawiał się w tle rozmów.